Po dwukrotnym z rzędu spadku wskaźnika IRG-KGD, w kwietniu wzrósł on o 2,8 pkt. i wyniósł 7 pkt.

"Barometr nieznacznie wzrósł. Spadek wartości barometru w I kw. można zatem interpretować jako przejściowy" - napisali Piotr Białowolski i Sławomir Dudek, autorzy badania.

Z badań IRG SGH wynika, że poprawa oczekiwań odnośnie sytuacji finansowej gospodarstw domowych znajduje się na najwyższym poziomie od 10 lat.

"Pozytywny obraz sytuacji budują oczekiwania dotyczące prognozy zakupu dóbr trwałych. Rosnące w tempie ponad 10 proc. rocznie wynagrodzenia powodują, że poprawie ulegają również warunki do oszczędzania, które są niezbędne do finansowania akcji kredytowej. Na skłonność do oszczędzania pozytywnie wpływają rosnące stopy procentowe" - napisali autorzy badania w komentarzu.

Bardzo wysoka dynamika rynku kredytowego dla gospodarstw domowych, sięgająca 38 proc., najprawdopodobniej będzie utrzymana w kolejnych miesiącach.

"Mimo dynamicznego rozwoju rynku kredytowego problem obsługi zobowiązań występuje w Polsce w bardzo niewielkim stopniu. Zgodnie z danymi NBP poziom kredytów zagrożonych dotyczy zaledwie 4 proc. całości zadłużenia" - wynika z badań IRG SGH.

Odsetek gospodarstw domowych deklarujących problemy z obsługą zobowiązań wzrósł w bieżącym kwartale. W styczniu było to 12 proc. wobec 18 proc. gospodarstw w kwietniu. Spada także odsetek obsługujących zobowiązania bezproblemowo, obecnie wynosi 50 proc., wobec 53 proc. w I kw.

"Obawy powoduje fakt, że wzrost problemów z obsługą zobowiązań odbywa się w warunkach szybkiego wzrostu wynagrodzeń" - napisali w raporcie.

Badanie ankietowe IRG SGH wskazuje, że większość Polaków opowiada się za wprowadzeniem waluty euro jak najszybciej bądź w perspektywie kilku lat.

Spośród gospodarstw domowych ok. 46 proc. jest za wprowadzeniem EURO (wobec 42,5 proc. przed rokiem). Przeciwnych EURO jest 37 proc. gospodarstw (wobec 40,4 proc. w ubiegłym roku). Opinii na temat europejskiej waluty nie ma 17,7 proc. badanych.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!