"Do końca roku powołamy fundusz stabilizacji dochodów rolniczych, bardzo ważny ze względu na coraz częstsze przypadki braku terminowej zapłaty rolnikom za dostarczony towar lub drastyczne spadki cen skupu" - zapowiedziała Kopacz w expose.

Dodała, że fundusz utworzą odpisy w wysokości 0,2 proc. od wartości sprzedanych produktów.

Odniosła się też do nałożonego przez Rosję embarga na polskie produkty żywnościowe. "Rosyjskie embargo na polską żywność dotknęło wielu producentów rolnych. Mamy prawo oczekiwać od Unii Europejskiej, że jej pomoc dla polskiej wsi w tym zakresie będzie adekwatna do strat, które ponosimy" - powiedziała premier.

"Dotychczasowe propozycje Komisji Europejskiej nas nie zadowalają" - oświadczyła, co sala nagrodziła brawami.

"Oczekujemy, że unijny komisarz ds. rolnictwa wyjdzie naprzeciw polskim oczekiwaniom" - mówiła premier.