Do niedzieli frekwencja była zmorą organizatorów. Mówili o niej wszyscy, ale po cichu.

Marek Sawicki zapytany podczas konferencji prasowej o plany przeniesienia Wystawy do Warszawy odpowiedział, że zastanawia się nad tym.

To będzie zależało od tego, czy Totalizator Sportowy oraz Klub Wyścigów Konnych zdążą unowocześnić infrastrukturę na warszawskim Służewcu – powiedział Sawicki.

Obawiam się, że nie zdążą tego zrobić w ciągu roku – dodał minister rolnictwa.

Sawicki nie widzi przeszkód w tym, żeby Wystawa za dwa lata odbyła się w Stolicy.

Niegdyś „krajówki” odbywały się w Warszawie.

Gospodarzem Krajowej Wystawy Zwierząt Hodowlanych jest Krajowe Centrum Hodowli Zwierząt. Wystawa została zorganizowana we współpracy z Instytutem Zootechniki w Krakowie.  

Instytut Zootechniki przedstawił polskie rasy zwierząt rodzimych.

Rasy rodzime rozwijają się bardzo dynamicznie, prowadzimy 85 programów zasobów genetycznych – mówił Jędrzej Krupiński, dyrektor Instytutu Zootechniki.

W Poznaniu zaprezentowano 131 takich zwierząt.

Na ringach dokonano wyborów najpiękniejszych przedstawicieli ras.

W sumie podczas KWZH wręczono 118 czempionatów oraz 88 wice czempionatów.

Najciekawszy bój o tytułu stoczyli hodowcy bydła mlecznego i mięsnego oraz hodowcy trzody chlewnej.

Pojedynki wygrywały raczej Ośrodki Hodowli Zarodowej, które należą do Agencji Nieruchomości Rolnych.

Ogółem w konkursie zaprezentowano 304 sztuki bydła, 107 koni, 125 świń, 148 owiec, 20 kóz oraz 412 sztuk zwierząt futerkowych i 77 stadek drobiu.

 

źródło: farmer.pl