Według rzecznika policyjnej uczelni, podinsp. Marcina Piotrowskiego, konferencja naukowców nt. nielegalnego rynku żywności jest pierwszą próbą całościowej oceny zjawiska fałszowania żywności oraz możliwości przeciwdziałania związanym z tym przestępstwom.

W ocenie organizatorów powodem do takiej debaty jest skala i dynamika wzrostu nielegalnego rynku żywności. Ich zdaniem w niektórych sektorach gospodarki żywnościowej udział tzw. szarej strefy sięga nawet 10-40 proc. Powoduje to nie tylko straty dla producentów, ale może zagrażać bezpieczeństwu żywnościowemu państwa.

Jak powiedział dr Mariusz Róg z Akademii Humanistycznej w Pułtusku, kolejne opisywane przez media afery z nielegalną żywnością są sygnałem słabości obecnego systemu kontroli jakości i bezpieczeństwa żywności w Polsce.

- Problemem naszego systemu prawnego jest rozproszenie instytucji kontrolnych, które działają w różnych obszarach, co powoduje, że nie ma kompleksowego podejścia do tych zagadnień. Brakuje przepływu informacji nawet pomiędzy instytucjami funkcjonującymi w ramach jednego resortu - ocenił Róg.

Jak przypomniał, działania kontrolne prowadzi Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Za jakość sprzedaży detalicznej odpowiada Inspekcja Handlowa, a za żywność pochodzenia zwierzęcego Inspekcja Weterynaryjna. Kontrolami produktów żywnościowych i żywienia zajmuje się Inspekcja Sanitarna. Pośrednio na bezpieczeństwo żywności wpływają także Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz Inspekcja Ochrony Środowiska.

Według dr. Wiesława Pływaczewskiego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego nasilenie negatywnych zjawisk, kojarzonych z gospodarką żywnościową, wymaga zdecydowanych reakcji instytucji kontrolnych. Jego zdaniem obecną sytuację można porównać do pola minowego - trudno przewidzieć, gdzie i kiedy wybuchnie kolejna afera.

- Na tle zorganizowanego podziemia przestępczego obecny model walki z fałszerstwami żywności jest anachroniczny i wymaga zdecydowanych działań naprawczych - stwierdził Pływaczewski.

Naukowcy uczestniczący w konferencji uznali, że przede wszystkim należy opracować narodową strategię przeciwdziałania patologiom zagrażającym legalnemu rynkowi produkcji żywności. Za najważniejszy postulat uznali powołanie centralnej instytucji koordynującej istniejące inspekcje.