PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

KRD: Mieszkańcy wsi zadłużeni na ponad 6 miliardów złotych

KRD: Mieszkańcy wsi zadłużeni na ponad 6 miliardów złotych W porównaniu z osobami mieszkającymi w miastach, mieszkańcy wsi zadłużają się rzadziej i na niższe kwoty, ale mimo tego w ciągu ostatnich 2 lat ich dług powiększył się o 108 proc. Fot. Shutterstock

W bazie danych Krajowego Rejestru Długów znajduje się 412 341 dłużników mieszkających na wsi. Mają oni 973 605 niezapłaconych w terminie zobowiązań na łączną kwotę 6,14 mld złotych, podczas gdy w 2015 roku było to 2,95 mld złotych – wynika z najnowszego raportu Krajowego Rejestru Długów BIG SA.



Jak wynika z danych przedstawionych przez KRD jedynie 18,25 proc. dłużników wpisanych do Krajowego Rejestru Długów to mieszkańcy wsi, mimo że mieszka na niej już 40 proc. Polaków. W porównaniu z osobami mieszkającymi w miastach zadłużają się rzadziej i na niższe kwoty, ale mimo tego w ciągu ostatnich 2 lat ich dług powiększył się o 108 proc. Największy problem mają ze spłatą kredytów i pożyczek, spory udział w zadłużeniu stanowią też nieopłacone rachunki za telefony.

– Poziom zadłużenia na wsi jest zdecydowanie niższy niż w mieście, ale niestety obserwujemy w ostatnich latach znaczący wzrost liczby dłużników tam mieszkających, którzy trafiają do Krajowego Rejestru Długów. W przeciągu dwóch ostatnich lat liczba dłużników mieszkających na wsi wzrosła o 16%, a kwota zaległych zobowiązań powiększyła się aż o 108% – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

Nie można jednak stwierdzić, kim jest dłużnik mieszkający na wsi. – Znamy jego adres, wiek, płeć, jednak nie wiemy czym się zajmuje - wyjaśnia Andrzej Kulik, Dyrektor Departamentu Analiz Rynkowych i Komunikacji oraz rzecznik prasowy KRD. Tak więc może to być zarówno hodowca, czy też rolnik uprawiający ziemię, ale także ktoś, kto świadczy usługi na rzecz rolnictwa, czy też osoba pracująca w mieście.

Mieszkańcy wsi swoim wierzycielom winni są średnio 14,88 tys. złotych, podczas gdy mieszkańcy miast i miasteczek niemal o tysiąc więcej, bo aż 15,77 tys. złotych. Na każdego z nich przypada też statystycznie mniej niezapłaconych faktur, rachunków i rat kredytowych - średnio 2,36, podczas gdy w miastach jest to 2,74.

Według raportu KRD dwóch na trzech dłużników mieszkających na wsi to mężczyźni. Ich długi w porównaniu z kobietami są wyższe. Średnio zalegają ze spłatą kwoty w wysokości 17,2 tys. złotych, podczas gdy statystyczny dług kobiet jest o 7 tys. niższy i wynos 10,1 tys. zł.

"Najwięcej zadłużonych mieszkańców wsi (26,48 proc.) to osoby pomiędzy 36. a 45. rokiem życia. To właśnie ta grupa wiekowa ma najwięcej zobowiązań i drugie co do wysokości średnie zadłużenie - 19,1 tys. zł. Wpływają na to największe potrzeby konsumpcyjne. W tym okresie związane są z utrzymaniem rodziny i dorastającymi dziećmi" - podkreślono.

Źródło: KRD
Źródło: KRD

W raporcie „Polska wieś. Raport o stanie wsi” przygotowanego przez Fundację na Rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa czytamy, że mieszkańcy polskiej wsi w dużej mierze utrzymują się z pracy najemnej (27,4 proc.), następnie ze świadczeń społecznych: emerytur i rent (22,9 proc.), a dopiero na trzecim miejscu (10,5 proc.) z pracy na własny rachunek, w tym z działalności rolniczej. Taka struktura zarobkowania świadczy o tym, że udział ludności typowo rolniczej jest mały, a z drugiej strony o tym, że co czwarty mieszkaniec wsi jest nieaktywny zawodowo i żyje z emerytury, rent, zasiłków i świadczeń.

– Być może to właśnie w niskich dochodach oraz ich niestabilności, a także dużym udziale osób nieaktywnych zawodowo powinniśmy doszukiwać się powodów mniejszego udziału mieszkańców wsi w ogóle zadłużonych w kraju. Mieszkańcy wsi mają do dyspozycji mniejszy dochód, więc żyją skromniej i mają mniejsze oczekiwania. Duża część usług jest przed nimi zamkniętą na skutek braku odpowiedniej zdolności kredytowej – zastanawia się Adam Łącki, prezes zarządu KRD.

Według autorów raportu innym powodem, dla którego mieszkańcy wsi nie trafiają do rejestru dłużników tak często jak mieszkańcy miast, jest to, że w przypadku pojawienia się trudności finansowych mogą liczyć na pomoc bliskich. Żyjąc na co dzień w małej społeczności obawiają się przypięcia łatki dłużnika i osoby nieuczciwej, toteż starają się nie doprowadzać do podbramkowych sytuacji.

Nie znaczy to jednak, że ludność wiejska nie ma długów. W bazie danych KRD widnieje 973 605 nieopłaconych w terminie zobowiązań. Największa część, bo niemal co trzeci wpis, pochodzi od funduszy sekurytyzacyjnych i firm windykacyjnych skupujących długi (32,58 proc.). Drugim największym wierzycielem są banki i instytucje finansowe, 23,24 proc. zobowiązań pochodzi właśnie od nich. Trzecia grupa zaległych zobowiązań została dopisana do KRD przez dostawców usług telefonicznych, telewizji i Internetu (18,78 proc.).

Źródło: KRD
Źródło: KRD

Ponieważ fundusze sekurytyzacyjne kupują przeterminowane zobowiązania głównie od banków, a w znacznie mniejszym stopniu od operatorów telefonicznych, dostawców energii itp. usługodawców, świadczyłoby to o tym, że mieszkańcy wsi największe problemy mają ze spłatą kredytów i pożyczek.

– W przypadku mieszkańców wsi najwięcej spraw, jakie otrzymujemy do windykacji, dotyczy zadłużeń telekomunikacyjnych i pożyczek krótkoterminowych. Zobowiązania są zaciągane na rzecz osób trzecich, najczęściej członków rodziny, na spłatę innych zobowiązań, na organizację uroczystości rodzinnych lub na bieżące wydatki. W przypadku zadłużeń telekomunikacyjnych coraz częściej umowy podpisywane są w celu pozyskania nowego sprzętu – smartfonów, laptopów i tabletów. Dłużnik taki sprzęt sprzedaje nie regulując kar umownych - mówi Jakub Kostecki, prezes Zarządu Kaczmarski Inkasso.

Najczęściej takie zaległości mają osoby starsze, w wieku 60-70 lat bądź bardzo młode, 18-20-letnie. Bardzo często w takim przypadku dłużnicy deklarują spłatę zobowiązania z zarobków pochodzących z rolnictwa czy hodowli, bądź w oparciu o umowy na prace sezonowe.

– Nasi windykatorzy nauczyli się już, że muszą orientować się, czy w danym roku i w danym województwie mamy do czynienia z urodzajem czy też mniejszymi plonami, jakie są stawki skupu żywca itp., bowiem często właśnie nieurodzaj jest wymówką w niepłaceniu i to wbrew faktom. W przypadku mieszkańców wsi silnym argumentem w takich rozmowach jest windykacja terenowa. Na wsi posiadanie długów jest dyshonorem, więc obawa przed opinią otoczenia powoduje często, że plony jednak nie były wcale takie słabe, a stawki w skupie nie takie niskie i dług jest spłacany – dodaje Jakub Kostecki.

Najwięcej dłużników jest w województwach najbardziej zaludnionych, czyli w mazowieckim, dolnośląskim i pomorskim, jednak w przeliczeniu na 1000 mieszkańców mieszkających na wsi, najwięcej dłużników jest w dolnośląskim, a na drugim miejscu znajduje się województwo mazowieckie. Najmniej dłużników znajduje się w województwach: małopolskim, podkarpackim oraz podlaskim.

Źródło: KRD
Źródło: KRD

Rekordzistą zadłużenia na wsi jest 46-letni mężczyzna z powiatu pszczyńskiego, którego łączny dług przekracza 8,38 mln zł.

Raport powstał w oparciu o dane z czerwca 2017 roku.

Cały raport w załączniku.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • miki2 2017-08-29 14:53:29
    Ciekawe kto dał komuś 8mln zł a reszta to żule albo słupy którzy dali się nabrać co to jest 6mld to 25 tys rolników po 200 tys zadłużenia ja po suszy dostałem propozycje pomocy typu kredyt preferencyjny na 120 tys
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.3.15
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!