Kwaśnicki został odwołany w związku z oskarżeniami o nepotyzm i kumoterstwo już we wrześniu, ale do tej pory minister rolnictwa nie wyznaczył jego następcy. Z kolei w wewnętrznym systemie KRUS-u, gdzie publikowane są zarządzenia prezesa, wciąż pojawiają się nowe dokumenty sygnowane przez niego rzekomo w przeddzień dymisji - czytamy na potralu TVN24.

Zdaniem pracowników, którzy poinformowali o podejrzanych zmianach Centralne Biuro Śledcze i Julię Piterę, są one spreparowane i antydatowane. Na dowód mają fotografie tajemniczych zmian.

Jak wyjaśnia Newsweek, w KRUS-ie wprowadzenie zarządzeń prezesa odbywa się najpóźniej następnego dnia po złożeniu przez niego podpisu. W dniu dymisji prezesa, ostanie podpisane przez niego zarządzenie (nr 138) miało datę 18 sierpnia. (...) Po dymisji pojawiły się zarządzenia nr 139 i 140 - wprowadzone do systemu 22 września. Miały datę 3 września i zostały podpisane przez Kwaśniewskiego.

(...) Podobno dokumenty podpisał Kwaśnicki już po odwołaniu, a za ich przygotowanie odpowiadał zastępca dyrektora organizacyjno-prawnego Wiesław Zawiślak.

Źródło: Newsweek, TVN24