KSC chce zwolnić 570 osób z obecnych, będzie to kosztowało ponad 50 mln zł. Odprawy otrzymają osoby , które 1 sierpnia tego roku miały w KSC umowę na czas nieokreślony i przynajmniej trzy z ostatnich pięciu lat przepracowaly w sektorze cukrowniczym ogólnie pojętym. 

Jest czego zazdrościc. Ponoć nawet Orlenu nie stac było na tak wysokie odprawy - przacownikom zwiaznym z ich firmą przynajmniej od 20 lat. W ubiegłym roku z pieniędzy unijnych firma otrzymała 577 mln zł, dlatego teraz może powzwolić sobie na tak wysoką refundację.

Pracownik może liczyć na 80 tys. zł oraz odprawę (wynikającą z ustawy o zwolnieniach grupowych) , czyli od jednej do trzech średnich pensji. Ponadto ma prawo do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, a także nagrody jubileuszowej, jeśli ta przysługiwałaby mu w ciągu roku od rozwiązania umowy o pracę.

Jeżeli osoba zdecyduje się ma szkolenie zawodowe 3 tys. zł na jego pokrycie dostanie od KSC. Jeśli będzie prowadził własną działalność gospodarczą - do 4,5 tys. zł.

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Janusz Śniadek jest zachwycony, gdyż uważa, ze program nie zostawia pracowników samym sobie, zapewnia im szanse na dalszy rowój i utrzymanie.

Źródło: rp.pl/ farmer.pl