Cała sprawa dotyczy tzw. aktów przedwstępnej kontroli, które są wydawane przez Polskie Stowarzyszenie Producentów i Eksporterów Owoców i Warzyw - PSPE. Kosztują one około 300 euro za partię towaru, zaś oficjalne świadectwa wydawane przez laboratoria kosztują 600 - 800 zł. Przedstawiciel Unii Owocowej uważa, że eksporterzy tracą na takich uregulowaniach aż 20 gr na każdym kilogramie - informuje dziennik.

Zupełnie inne zdanie ma przedstawiciel PSPE, który już zapowiada skierowanie sprawy do sądu. Jak na razie sprawą zajął się UOKiK - bez skierowania przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Unia Owocowa zarzuca PSPE również "układy" ze stroną rosyjską, które mają dążyć do wyeliminowania innych graczy na rynku.

Podobał się artykuł? Podziel się!