Festyn zorganizowano w ramach akcji samorządu województwa kujawsko-pomorskiego "Najlepsza gęsina najlepsza na świętego Marcina", promującej mięso z gęsi jako smaczne i zdrowe.

W Przysieku Gęsią Karczmę urządzono w hali namiotowej, mieszczącej 750 osób. W menu karczmy znalazły się takie potrawy, jak gęsie pipki z pęczakiem, żur na gęsinie i gęś w kapuście, a także marcińskie rogale z masą orzechową. Zorganizowano też kiermasz specjałów z gęsiny oraz innych produktów regionalnych i rękodzieła.


Jako imprezy towarzyszące na sobotę zaplanowano m.in. pokazy przyrządzania dań z gęsiny, lekcje modnego makijażu i dyskotekę, a na niedzielę - warsztaty kulinarne dla rodzin z dziećmi i spektakl lalkowy.

List do organizatorów festiwalu przesłała małżonka prezydenta, Anna Komorowska. "Gratuluję samorządowi województwa kujawsko-pomorskiego ciekawego pomysłu ożywienia tradycji, która służy wzmacnianiu poczucia regionalnej tożsamości i życzę udanego spotkania" - napisała prezydentowa. Samorządowcy za miłe słowa odwzajemnili, wysyłając Pierwszej Damie kosz z gęsimi darami, w którym znalazły się m.in. półgęsek, rolada z gęsi z piernikiem toruńskim oraz gęsi pasztet.

Akcję "Najlepsza gęsina na świętego Marcina" kujawsko-pomorski samorząd zorganizował po raz trzeci. Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki podkreśla, że region ma szczególne powody promowania powrotu do starej polskiej tradycji serwowania gęsiny na Świętego Marcina ze względu na tradycje kulinarne i wiodące hodowle gęsi w kraju.

Województwo kujawsko-pomorskie szczyci się hodowlą doskonałych pod względem smaku i właściwości odżywczych gęsi kołudzkich i rypińskich.

Gęś biała kołudzka to odmiana produkowana w renomowanym ośrodku hodowlanym w Kołudzie Wielkiej k. Inowrocławia, który jest dostarczycielem materiału hodowlanego dla gęsich ferm w całej Polsce. Udział tej odmiany w polskim eksporcie gęsiny stanowi 95 procent. Gęś rypińska jest rodzimą, lokalną odmianą gęsi, sklasyfikowaną na początku XX wieku. Nigdy nie była poddawana żadnej selekcji czy hodowli kierowanej genetycznie.

Podobał się artykuł? Podziel się!