Większość bocianów odleciała już z Kłopotu, a to znak, że koniec lata coraz bliżej.

Jak poinformował Arkadiusz Stamm z Muzeum Bociana Białego w Kłopocie, w tym roku z 33 gniazd w Kłopocie zajęte były 23, z czego lęgi były tylko na 17. Na pozostałych ptaki nie odchowały piskląt lub gniazda zostały zajęte przez młode osobniki, niezdolne jeszcze do lęgu.

- Z tych 17 gniazd wyleciało w sumie 35 młodych bocianów. Największą liczbę młodych w tym roku mieliśmy w jednym gnieździe, gdzie były aż cztery pisklęta. W porównaniu z zeszłym rokiem lęgi są na podobnym poziomie - wówczas było zajętych 21 gniazd, a liczba gniazd z sukcesem wyniosła też 17, a piskląt było 31 - powiedział Stamm.

Według ornitologów prowadzone w tym sezonie obserwacje nie wykazały, by liczba par lęgowych zmniejszyła się w skutek dużej śmiertelności piskląt z 2013 r., ale może się to objawić dopiero w przyszłym roku.

2013 r. nie był udany dla "polskich" bocianów. W całym kraju zanotowano wysoki wskaźnik śmiertelności młodych, tłumaczony m.in. niekorzystną pogodą. W samym Kłopocie z 37 młodziaków przetrwało wówczas tylko dziewięć.

W Kłopocie, jak co roku młode bociany zostały zaobrączkowane i przebadane przez przyrodników z Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielonogórskiego w celu określenia ich kondycji. Obecnie trwa opracowywanie zabranych danych, m.in. analiza próbek krwi pobranych od nowego pokolenia boćków.

Kłopot nazywany jest bocianią wioską, gdyż w samej wsi znajdują się 33 bocianich gniazd. To sprzyja badaniom tych ptaków. Właśnie z tego powodu w 2003 r. z inicjatywy Zarządu Okręgu Ligi Ochrony Przyrody w Zielonej Górze powstało tam Muzeum Bociana Białego.

Muzeum prowadzi m.in. zajęcia edukacyjne na sali wystawowej oraz w terenie. - Przy muzeum działa schronisko młodzieżowe mogące pomieścić do 25 turystów. Jeśli jakaś szkoła jest zainteresowana takimi zajęciami, prosimy o kontakt - dodał Stamm.

Kłopot jest położony w gminie Cybinka na terenie Krzesińskiego Parku Krajobrazowego, obejmującego wilgotne łąki i pastwiska położone w dolinie Odry i Nysy Łużyckiej oraz fragmenty odrzańskich łęgów wierzbowych i wierzbowo-topolowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!