Jak poinformował Michał Leszczyński z PN "Ujście Warty", migrujące żurawie zatrzymują się w tym Parku, traktując to miejsce jako przystanek w drodze do zimowisk położonych w południowej Europie.

- Na niebie widać wtedy olbrzymie klucze tych pięknych ptaków. W połowie września ich liczba sięgała 14 tysięcy, a od około dwóch tygodni utrzymuje się na poziomie ponad 12 tysięcy. Przełom września i października jest często szczytem przelotu dla tego gatunku - powiedział Leszczyński.

Od września do początku października prowadzone są ogólnopolskie liczenia żurawi na noclegowiskach, w tym także na terenie "Ujścia Warty".

W tym Parku Narodowym wyniki liczeń z poprzednich lat pokazują rekordowe liczebności 19 tys. (2013) i 18 tys. (2015) właśnie z pierwszego tygodnia października. Często ma to związek z nagłą zmianą pogody w wielu częściach Europy, co zmusza ptaki do dalszej wędrówki.

Żurawie z reguły odlatują z Polski na przełomie listopada i grudnia, a wracają w końcu lutego, jednak z obserwacji prowadzonych w "Ujściu Warty" wynika, że niektóre osobniki, przy sprzyjających warunkach, pozostają u nas na zimę.

Żuraw to duży ptak występujący w Europie i Azji. Osiąga wysokość około 130 cm, a rozpiętość jego skrzydeł może sięgać 2,2 metra przy wadze 5-6 kg. Zamieszkuje głównie tereny podmokłe, okolice jezior i starorzeczy. Gnieździ się w środkowej i wschodniej Europie oraz północnej Azji.

Europejskie żurawie spędzają zimę na Półwyspie Iberyjskim, a gdy ta pora roku jest łagodniejsza - także w zachodniej Europie.

Pomimo panującej w tym roku suszy w Parku "Ujście Warty" zatrzymują się też gęsi i kaczki.

- Liczymy, że dzięki opadom poziom wody podniesie się, przez co ptaki wodne będą miały dobre warunki do odpoczynku podczas wędrówki - dodał Leszczyński.

Podobał się artykuł? Podziel się!