- Pan Maksymiuk, ja mogę to dzisiaj powiedzieć, przyszedł do Samoobrony, żeby ją zniszczyć. I udało mu się to, zadanie wykonał. Ja myślę, że ktoś mu za to podziękował, on wie, kto mu miał za to podziękować – powiedziała w TVN24 Danuta Hojarska, była posłanka Samoobrony.

Zdaniem Hojarskiej, z Samoobrony odeszło wielu działaczy „przez Maksymiuka” : – Gdy nie było Maksymiuka, Samoobrona była jedną wielką rodziną.

Była posłanka powiedziała też, że nie wierzy w samobójstwo Leppera.