Jak podaje "Gazeta Krakowska", Małopolski Oddział Regionalny Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podsumował właśnie realizację SAPARD w województwie.
Większość z blisko stu uczestników konferencji, głównie przedstawicieli gmin, które najwięcej zyskały na wdrażaniu programu modernizacji wsi jednoznacznie wskazywała, że po pierwszym okresie niepewności nastąpił prawdziwy boom Kilka było powodów takiej sytuacji Według dra inż. Józefa Kani z Akademii Rolniczej niepewność ta wiązała się ze zmianą mentalności, zawiłymi procedurami oraz brakiem wykwalifikowanej kadry doradczej. - Był to jednak pierwszy tak duży program pomocowy i dopiero z czasem wszyscy przekonaliśmy się do niego - zaznaczył.

Jednym z mankamentów, na które uskarżali się rolnicy, był brak fachowej porady, ale w miarę trwania programu problem zanikał - Z początku sami eksperci nie byli zorientowani w zawiłościach proceduralnych. Zdarzali się nawet i tacy, którzy kwestionowali zasadność naszej akcesji do UE - zaznaczył Marek Kwiatkowski, dyr. Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Karniowicach.

Komisja Europejska 18 października 2000 r. zaakceptowała Specjalny Przedakcesyjny Program Rozwoju Rolnictwa i Obszarów Wiejskich (SAPARD). Obejmował on 4 działania:
  • poprawa przetwórstwa i marketingu artykułów rolnych i rybnych
  • inwestycje w gospodarstwach rolnych
  • rozwój i poprawa infrastruktury obszarów wiejskich.
  • różnicowanie działalności na obszarach wiejskich
Program zaczął działać 17 lipca 2002. W pierwszym roku zainteresowanie rolników nie było zbyt duż. Inaczej wyglądała jednak aktywność gmin, które od samego początku składały dużo wniosków o pomoc, głównie w obrębie działania trzeciego, czyli infrastruktury. Gminy przeznaczały pieniądze na budowę wodociągów kanalizacji oraz remonty dróg. Program zakończył się 20 lutego 2004 r minął wówczas termin składania wniosków.

Źródło: Gazeta Krakowska

Podobał się artykuł? Podziel się!