Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi wysłuchała informacji o sytuacji na rynku materiału siewnego i funkcjonowaniu spółek hodowli roślin.

Wiceminister Andrzej Butra podkreślił, że według danych otrzymanych z Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa na dzień 22 marca 2012 r. zakwalifikowanych zastało w całym sezonie 68.789 ton materiału siewnego zbóż jarych. Jak wynika z danych Polskiej Izby Nasiennej na początku roku przed nadejściem mrozów polskie firmy nasienne posiadały nadwyżki kwalifikowanego materiału siewnego pszenicy jarej. Część tego materiału została sprzedana do innych państw (ok. 2.000 ton) lub przeznaczona na konsumpcję. Szacuje się, że na dzień dzisiejszy firmy nasienne sprowadziły do Polski ok. 4.000 ton kwalifikowanego materiału siewnego zbóż jarych (główne z Czech i Słowacji).

W prezentacji Wojciecha Mikulskiego z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu pojawiło się stwierdzenie, że tendencja wypierania polskich odmian pszenicy z krajowego rynku utrzymuje się w coraz większym natężeniu, natomiast działania konsolidacyjne spółek hodowli roślin ANR nie powstrzymały tego procesu ani też nie spowolniły.

W dyskusji posłowie podkreślali, że może to skutkować w niedługim czasie upadkiem spółek hodowli roślin oraz brakiem polskiego materiału siewnego na rynku z powodu jego niekonkurencyjności z materiałem importowanym z zagranicy.