"W wyniku działania sił natury wiele rodzin straciło niejednokrotnie dorobek swojego życia. Dzieci z tych rodzin zostały narażone na stres i wyjątkowo silne przeżycia emocjonalne. Aby zminimalizować efekty jakie one pozostawiły, podczas czternastodniowych kolonii i obozów realizowany jest program o charakterze edukacyjnym i rekreacyjno-wypoczynkowym, z wykorzystaniem elementów aktywności twórczej i sportowej" - poinformował resort edukacji na swojej stronie internetowej.

MEN zaznacza, że podczas wyjazdów zapewniono obecność wykwalifikowanych psychologów i kompleksową opiekę lekarską.

Nabór uczestników na wyjazdy prowadziły kuratoria oświaty, przekazując dane o liczbie poszkodowanych dzieci do MEN. Wyjazdy koordynowały organizacje pozarządowe m.in. Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, Polski Czerwony Krzyż i Związek Harcerstwa Polskiego.

Największa grupa - 658 dzieci z województwa mazowieckiego, podlaskiego i podkarpackiego - spędziła wakacje nad morzem. 134 dzieci z województw lubelskiego i łódzkiego przebywało w centralnej Polsce, 32 dzieci z Małopolski - w górach, a 42 z Dolnego Śląska - nad jeziorami, w województwie lubuskim.