Jest to jedyna taka impreza w kraju, a nawet w Europie. Organizowana jest zawsze we wtorek po Świętach Wielkanocnych. Nikt dokładnie jednak nie wie, kiedy to chłopi kijami do wędzenia kiełbas i szynek zaczęli po raz pierwszy odbijać piłkę miedzy "Piekłem" a "Niebem", dając początek temu niezwykłemu świętu przedłużającemu o jeden dzień Święta Wielkanocne. Nikt  nie zastanawia się, kiedy się to stało, bo najważniejsze jest, że w tym dniu wszyscy w Grabowie doskonale się bawią. Rzemieślnicy w Grabowie nie pracują, a za to spotykają się na gminnym rynku, aby jak co roku rozegrać palantowe zawody, a później dalej świętować przy suto zastawionych stołach. Wówczas to wójt Grabowa przekazuje swoją władzę na czas trwania tego jedynego w swoim rodzaju festynu prezesowi Klubu Palanta.

Po okolicznościowych przemówieniach i chwili ciszy poświęconej tym palantom, którzy już odeszli z tego świata, następuje wybór zawodników dwóch przeciwnych drużyn. Wyboru graczy dokonują kapitanowie drużyn czyli ,,matki’’, którymi są najstarsi grabowscy palanciarze. Natomiast prezes Klubu Palanta dokonuje pasowania na członków Klubu młodych rzemieślników, rozpoczynających dopiero swoją działalność gospodarczą. W grze tej nie ma zwycięzców ani pokonanych. Najważniejsza jest zabawa.

Podobał się artykuł? Podziel się!