54 proc. badanych przyznaje, że nie ma wpływu na sprawy swojej społeczności lokalnej. O tym, że zwykli mieszkańcy mają wpływ na to, jak funkcjonuje ich miasto czy gmina mówi 40 proc. badanych. Chęć posiadania takiego wpływu badani wyrażają, deklarując gotowość do wzięcia udziału w wyborach samorządowych: blisko dwie trzecie Polaków (61proc.) wzięłoby w nich udział. Istotą samorządu i samorządności jest to, że mieszkańcy chcą i mogą mieć wpływ na swoją społeczność. W tym kontekście uzasadnionym wydaje się być zaproponowanie mieszkańcom takich rozwiązań, które zwiększą ich udział w samorządzie i zaktywizują ich do działania na rzecz własnej miejscowości; własnej wspólnoty lokalnej.

Co trzeci badany (33 proc.) dobrze ocenia swoje władze lokalne. Jednak aż 48 proc. stwierdza, że po wyborach władze nie spełniają ich oczekiwań. Relatywnie częściej zadowoleni ze swoich władz są mieszkańcy wsi niż miast. Zdecydowana większość – bo aż 75 proc. – jest zdania, że dla funkcjonowania i rozwoju miejscowości, w której mieszkają ważna jest działalność radnych.

Blisko jedna piąta badanych (17 proc.) przyznaje, że brała udział w konsultacjach społecznych, organizowanych przez władze samorządowe. Prawie pięciokrotnie większa (81 proc.) jest grupa osób, które w konsultacjach takich jeszcze nigdy nie brały udziału. Ponad połowa Polaków (56%) deklaruje chęć wzięcia udziału w konsultacjach, jeśli takowe będą realizowane na terenie, na którym mieszkają. Brak zainteresowania uczestnictwem w konsultacjach przejawia co czwarty pytany (25 proc.).