Minister rolnictwa zabiegał o powołanie komitetu u premiera od września ubiegłego roku, jednak dopiero trzy tygodnie temu Donald Tusk przystał na tę propozycję. Szefem zespołu, który ma monitorować ceny jest wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke. Przewodniczący mówi, że głównym zadaniem zespołu jest przeanalizowanie relacji zachodzących między kolejnymi elementami łańcucha - od producenta do konsumenta. Minister rolnictwa Marek Sawicki oczekuje, że w ciągu pół roku rynek zostanie uporządkowany dzięki prawnym rozwiązaniom, jakie zaproponuje komisja, która w piątek rozpoczęła swoją działalność.

Komisja będzie przedstawiała Radzie Ministrów sprawozdania na koniec każdego kwartału. Z konsumentami także będzie kooperować. Ma im regularnie przekazywać informacje w tym zakresie. Rzeczniczka Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Małgorzata Cieloch, instytucji, której prezes również bierze udział w pracach Komisji, podkreśla w rozmowie, że przegląd aktów prawnych jest konieczny, jednak ingerencja będzie mogła się dokonywać tylko w przypadku ogromnych nadużyć. Oprócz UOKiKU w spotkaniu wzięli udział przedstawiciele resortów gospodarki, finansów, skarbu.

Plany są bardzo ambitne. Na przykład ma zostać opracowana koncepcja planu dobrych praktyk w handlu żywnością. Wpisuje się ona w idee Komisji Europejskiej. W połowie stycznia, na spotkaniu w Brukseli minister poruszał problem marż i cen. Mówił o potrzebie wycofania dodatkowych opłat za usługi świadczone przez dostawców na rzecz sieci handlowych. Już latem ubiegłego roku Marek Sawicki ubolewał nad tym, że jako minister rolnictwa nie ma żadnego narzędzia do regulacji cen na rynku płodów rolnych, bo wszystkie działania interwencyjne skupia w swoich rękach Komisja Europejska.

Branża patrzy przychylnie na te działania. Zdaniem Andrzeja Gantnera, dyrektora Polskiej Federacji Producentów Żywności, trzeba wprowadzić takie prawo, żeby wszyscy obecni w łańcuchu dostaw mogli generować zyski ze swoich działalności. Także ze strony Andrzeja Falińskiego, dyrektora generalnego Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji padały pod koniec ubiegłego roku zapewnienia o chęci wzięcia udziału przez reprezentantów handlu, producentów i dostawców w tej debacie, bo trzeba opracować wspólny model współpracy.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!