Szefowie dyplomacji państw UE zatwierdzili w poniedziałek w Luksemburgu decyzję o wprowadzeniu jednostronnych preferencji handlowych dla Ukrainy, które przewidują czasowe ograniczenie lub zniesienie przez UE łącznie ok. 98 proc. ceł na towary tego kraju.

Sawicki, który tego samego dnia uczestniczył w Luksemburgu w spotkaniu ministrów rolnictwa, uspokajał w rozmowie z dziennikarzami, że to posunięcie nie zaszkodzi polskim rolnikom.

- Kiedy Polska wchodziła do UE i dla nas jednostronnie znoszono cła, to francuscy i niemieccy rolnicy także pytali, jak wielkie straty przyniesie to Unii Europejskiej, a polscy rolnicy byli przekonani w 90 procentach, że niemiecka i francuska żywność zaleje polski rynek. Szybko okazało się jednak, że dobrze poradziliśmy sobie w tych warunkach - powiedział minister.

Zauważył też, że Ukraińcy muszą się jeszcze dużo nauczyć, "żeby nawet przy otwarciu granic sprostać wymogom jakościowym, jeśli chodzi o rynek unijny". "A z pewnością te wymogi zniesione nie będą" - zaznaczył.

Zgodnie z poniedziałkową decyzją UE usunie 94,7 proc. taryf celnych, nakładanych obecnie na towary przemysłowe importowane z Ukrainy oraz zredukuje pozostałe taryfy. Zniesione zostanie również 82 proc. taryf celnych UE nakładanych na eksport produktów rolnych. Jednak w przypadku niektórych produktów rolnych, jak zboża, wieprzowina, wołowina i drób, wprowadzone zostaną bezcłowe kwoty importowe, aby nie naruszyć interesów ich producentów na terenie UE.

Unijne preferencje handlowe obejmą też 83,4 proc. produktów ukraińskiego przetwórstwa spożywczego.

Opłaty celne będą mogły zostać przywrócone, gdyby napływ towarów importowanych z Ukrainy mógł zagrozić lub spowodować poważne trudności dla producentów tego typu towarów na terenie UE. Ukraina nie będzie zobowiązana do redukcji ceł dla Unii na zasadzie wzajemności. W trakcie obowiązywania preferencji nie będzie mogła jednak wprowadzić nowych ceł, opłat czy restrykcji ilościowych na towary z UE.

Otwarcie unijnego rynku dla Ukrainy to część pakietu wsparcia UE dla tego kraju o wartości ponad 11 mld euro. Podobnie jak udostępnienie Ukrainie dodatkowego miliarda euro wsparcia na stabilizację sytuacji finansowej i gospodarczej w tym kraju, o czym również zdecydowali obradujący w poniedziałek w Luksemburgu ministrowie spraw zagranicznych państw Unii.