Minister zapytano o żądania Krajowej Rady Izb Rolniczych ws. dopłat bezpośrednich odpowiedział, że żałuje, iż izby rolnicze tak późno zareagowały.

Zdaniem ministra rolnictwa warto, by w tej sprawie wypowiedział się premier i prezydent. Polityk zwraca uwagę, że dziś coraz częściej także starzy członkowie Unii bardzo mocno podkreślają, że wspólna polityka rolna jest polityką niesprawiedliwą w wydaniu terytorialnym czy regionalnym.

- Są tacy politycy, którzy twierdzą, że sprawa dopłat jest rozstrzygnięta, a tak naprawdę dyskusja o reformie wspólnej polityki rolnej dopiero wchodzi w taką średniozaawansowaną fazę - podkreślał na antenie radia minister.