PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Młoda gospodyni zagłodziła 18 krów

Młoda gospodyni zagłodziła 18 krów Fot. Policja

Zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem usłyszała 24-letnia właścicielka pewnego gospodarstwa pod Zambrowem na Podlasiu. W jej oborze ujawniono 18 padłych z wygłodzenia krów.



Policję i Urząd Gminy w Rutkach (woj. podlaskie) zaalarmował Powiatowy Lekarz Weterynarii w Zambrowie, gdy właściciel firmy utylizacyjnej poinformował go o zleceniu na odbiór około 20 sztuk martwych krów z pewnego gospodarstwa. Kobieta, która prosiła o zabranie padłych zwierząt nie była nawet w stanie podać ich dokładnej liczby. Powiatowy weterynarz polecił firmie wstrzymać się z wyjazdem i w asyście policji udał się we wskazane miejsce.

W oborze leżało 16 padłych zwierząt, a kolejne dwie krowy znaleziono przykryte częściowo ściółką. Jedyna pozostała przy życiu krowa była tak wycieńczona, że lekarz zdecydował przerwać jej męczarnie. Lekarz nie miał wątpliwości - krowy padły z głodu i pragnienia. Większość leżała w oborze od kilkunastu dni.

Policja zatrzymała 24-letnią właścicielkę gospodarstwa, która trafiła do aresztu. Następnego dnia prokurator przedstawił jej zarzut, że od grudnia do lutego br. ze szczególnym okrucieństwem znęcała się nad posiadanymi zwierzętami, utrzymując je w niewłaściwych warunkach bytowania, bez dostępu do pokarmu i wody. Kobieta tłumaczyła się, że nie radziła sobie z obowiązkami, które spadły na nią po niedawnej śmierci rodziców. Nie dość, że musiała zajmować się swoimi dziećmi, musiała też zaopiekować się młodszym rodzeństwem i prowadzić gospodarstwo.

Prokurator zdecydował o zwolnieniu 24-latki z aresztu za poręczeniem w kwocie 1 tys. zł. Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (32)

  • anka 2018-05-22 10:45:59
    Gdzie był SOŁTYS??? Wiedział, że została sama nie mógł się dowiedziec co tam u niej???? Powinien BEKNĄC za takie coś.
  • Kasia 2018-02-22 13:54:39
    Dla mnie to głupia ku.... I tyle. Tłumaczenia nie ma, ze depresja ze nie radziła sobie. mogła krowy sprzedać do innej hodowli czy na ubój na nie męczyć zwierząt.
  • Edyta 2018-02-22 10:32:08
    Co za ludzie?! Wydaje mi sie logiczne ze ta dziewczyna miała jakiś problem natury psychicznej. Bo kto mądry za wszelką cenę utrzymuje hodowlę nawet za taką cenę ŚMIERĆ TYCH NIEWINNYCH ZWIERZAKÓW!!! Gdzie rodzina, sąsiedzi, znajomi?!! Nie wierzę że nikt nie słyszał jak te krowy wyja z glodu i pragnienia!!! Aż zal pomyslec ze zyjemy w takich czasach że sasiad sosiadowi wrogiem i kiedy jednemu dzieje się krzywda albo trzeba jeden drugiemu pomoc, to drugi się cieszy i zaciera ręce. POPROSTU ZNIECZULICA LUDZKA W CZYSTEJ POSTACI!!!
  • Rolasek 2018-02-22 10:08:53
    Depresja nie jedno ma imię...
  • Devil 2018-02-22 08:35:07
    Szkoda zwierzaków. Ze sąsiedzi nie słyszeli jak wyja te krowy. Sam bym je karmił jak bym tylko słyszał.
  • Straszne:-( 2018-02-22 07:59:18
    Gmina? Jak sie sama nie zglosi to co najazd jej zrobia ....? Bedzie potem gadac ze ktos gmine naslal na nia...dla mnie zart ...zamiast sprzedac bydlo bo wiedziala czy da rade czy nie to chyba tam wogole nie wchodzila by nie patrzec na to bydlo ....smieszna z niej osoba ....pozwolic na takie bestialstwo ...odrazu z 10 lat powinni jej dac ....
  • Jozek 2018-02-22 04:53:38
    Skoro opiekowała się również swoimi dziećmi to gdzie jest jej chłop?
  • Ja 2018-02-22 01:10:58
    Gdzie tę gwiazdę można znaleźć, żeby jej pomóc?
  • Drugi Robert 2018-02-22 00:46:32
    Załamana kobieta kto jej podał rekę kto jej pomógł dobrze że dzieci uratowane .Są kobiety obrotne bystre są kobiety które nie bardzo sobie radzą .Jak by ktoś doradził bydło trzeba dokarmić lub sprzedać to by zrobiła .Pytanie kto do niej przyjechał z rodziny KTO ZGŁOSIŁ DO G.O.P.S .URZĘDY GMINY CIĄGNĄ PODATKI NIE PRZYJDĄ Z POMOCĄ DOPIERO JAK DOJDZIE DO TRAGEDJI POLCJA I INNE SŁUŻBY SŁUZBY PAŃSTWOWE POWINNY ZA TO ODPOWIEDZIEĆ W telewizji trąbią jak to dbają o rodziny o POMSTE DO NIEBA WOŁAĆ
  • linkolm 2018-02-22 00:40:22
    Z tego "artykułu"nie można się dowiedzieć zbyt wiele o sytuacji w jakiej znalazła się ta dziewczyna,ale nalać wody do koryta dwa razy dziennie i wrzucić siana to nie jest ciężka praca.Sąsiedzi jak zwykle udawali,że nic nie wiedzą.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.161.71.87
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!