Dom pasywny może obejść się bez ogrzewania i klimatyzacji, a jednak pozostaje chłodny latem i ciepły zimą. Domy pasywne są nie tylko energooszczędne, lecz również mają wyraźnie lepszy mikroklimat wewnętrzny niż budynki tradycyjne.

Obowiązująca obecnie dyrektywa UE określa standard “budynków o zużyciu energii bliskim zero” jako przyszłą normę dla wszystkich nowych budynków. Styl budynku zwykle obejmuje bezszwowo izolowaną muszlę oraz wyrafinowany system wentylacji i odzysku ciepła. Zapotrzebowanie na energię jest niskie: dom pasywny, jak określił go Passivhausinstitut Darmstadt (Niemcy), ma resztkowe zapotrzebowanie na ciepło równe 15 kWh na metr kwadratowy rocznego ogrzewania, co odpowiada wartości grzewczej 1,5 litra oleju opałowego. Łączna ilość pierwotnej energii zużytej na dodatkowe ogrzewanie, ciepłą wodę i elektryczność nie może przekraczać rocznie 120 kWh na metr kwadratowy.

Źródło: BASF/farmer.pl