W sobotę w Warszawie odbywa się III Kongres Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych pod hasłem "Partnerstwo na rzecz rozwoju rolnictwa".

- W roku 2017 przekazujemy ludziom ponad 40 mld zł, ponad 40 mld, których nie było wcześniej w domach, zwłaszcza w tych, gdzie te pieniądze były najbardziej potrzebne, a na wieś przekazujemy ponad 60 mld zł, licząc ze środkami unijnymi oczywiście, czyli ponad 3 proc. polskiego PKB - mówił Morawiecki przemawiając do zgromadzonych rolników.

- Nigdy nie było dla polskiej wsi, dla polskiego rolnictwa, nigdy nie było dla polskich rodzin najbardziej potrzebujących takiego transferu społecznego - dodał.

Według Morawieckiego ważne jest by nie patrzeć na poszczególne sektory gospodarki narodowej wycinkowo, tylko przez pryzmat całego państwa. - Nasza formacja polityczna i rząd odeszliśmy od tego rozwoju polaryzacyjno-dyfuzyjnego (...) (który miał - PAP) oznaczać, że państwo się będzie rozwijać w wielkich ośrodkach miejskich, a potem mówiąc po staropolsku +coś miało skapywać z tego pańskiego stołu+ do innych ośrodków powiatowych, gminnych, wiejskich - wyjaśnił.

Jak przekonywał rząd PiS odszedł od tego sposobu patrzenia na gospodarkę, ponieważ "rozwój musi być odpowiedzialny, rozwój musi być zrównoważony, rozwój musi być solidarny". - Dlatego zaproponowaliśmy zupełnie inny model rozwoju i żeby nie była to tylko propozycja programowa, na papierze, to w ślad za tym poszedł największy w historii Polski (...) transfer również na wieś - podkreślił Morawiecki.

Wicepremier przekonywał, że rząd PiS nie zabiera nikomu pieniędzy, tylko uszczelnia system podatkowy. - Właściwie zabieramy mafiom VAT-owskim, zabieramy różnym organizacjom o charakterze przestępczym, po prostu mafiom najróżniejszym, które na najróżniejszych, wielkich transferach oszukują państwo polskie, oszukują obywateli polskich, czyli my dokonaliśmy tego transferu na wieś, do rolników i do polskich rodzin najbardziej potrzebujących - powiedział minister rozwoju.

Morawiecki przypomniał także, że największym beneficjentem pomocy z programu "Rodzina 500 plus" są dzieci ze wsi. Jak wynika z danych resortu rodziny, pracy i polityki społecznej, świadczenie wychowawcze trafia do 55 proc. dzieci w Polsce. Na wsi odsetek ten wynosi 63 proc., w gminach miejskich - 48 proc., a w miejsko-wiejskich - 58 proc.