Jak podał Pawelczak, produkcja wołowiny stała się nieopłacalna i firma chce się skoncentrować na produkcji wieprzowiny i drobiu.

- Restrukturyzacja polega na likwidacji w Morlinach wydziału produkcji mięsa wołowego, a więc zaprzestaniu prowadzenia uboju bydła i produkcji wołowiny, co wymaga odpowiedniego dostosowania poziomu zatrudnienia do dalszego prowadzenia działalności przetwórczej - wyjaśnił rzecznik.

Dodał, że Animex zapewni wszelką pomoc prawną zwalnianym pracownikom. Będzie także współpracował z Powiatowym Urzędem Pracy w Ostródzie, by szukać możliwości zatrudnienia zwalnianych pracowników.

Podkreślił, że zorganizowany zostanie punkt informacyjny, w którym pracownicy będą mogli uzyskać informacje o możliwych innych miejscach pracy.

Pawelczak dodał, że jeszcze we wtorek dyrekcja zakładu spotka się z lokalnymi władzami, by poinformować o sytuacji w zakładzie w Morlinach.

O zwolnieniach powiadomione zostały związki zawodowe działające w zakładzie. Jak poinformował przewodniczący zakładowej Solidarności Henryk Ciuksza, struktury związkowe Solidarności i OPZZ przekształciły się w komitet protestacyjny i zastanawiają się, jakie kroki podjąć w obliczu planowanych zwolnień.

Zakłady mięsne Morliny zostały kupione przez grupę Animex SA w 2005 roku. Wcześniej właścicielem firmy było hiszpańskie Campofrio. W Morlinach pracuje 1036 osób.