PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Możliwy koniec procesu byłych prezesów ARR

Autor: farmer.pl/ PAP

Dodano: 29-05-2012 14:56

Tagi:

Białostocki sąd rejonowy zdecydował we wtorek o wezwaniu jeszcze jednego, ostatniego świadka w procesie dwóch byłych prezesów ARR, oskarżonych o przekroczenie uprawnień przy zatrudnianiu pracowników.



Sąd próbuje od wielu miesięcy wyjaśnić, czy byli prezesi ARR - Władysław Ł. oraz jego poprzednik Bogdan T. - wydawali polecenia zatrudniania lub zwalniania konkretnych osób w ARR przez co, w ocenie Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, przekroczyli uprawnienia. Obaj do zarzutów się nie przyznają.

Polecenia miały być wydawane w 2008 roku ówczesnemu dyrektorowi oddziału ARR w Białymstoku Andrzejowi S. Według prokuratury chodzi o zatrudnianie oraz zwalnianie osób wbrew zasadom określonym w ustawie o Agencji Rynku Rolnego i organizacji rynków rolnych, która przewiduje, że nabór kandydatów do zatrudnienia na wolne stanowiska pracy "jest otwarty i konkurencyjny".

Jako ostatni świadek, na początku lipca ma być przesłuchana w tym procesie szefowa kadr w Agencji Rynku Rolnego, choć wcześniej w procesie jej zeznania złożone w śledztwie zostały odczytane (gdy kobieta była poważnie chora i nie mogła stawiać się w sądzie) i wówczas strony nie miały do tych zeznań żadnych uwag.

We wtorek jednak obrońcy i obaj oskarżeni poparli wniosek, by kobietę przesłuchać na rozprawie. Sąd, po oświadczeniach stron, że więcej wniosków o świadków nie będzie, zdecydował o wezwaniu świadka na kolejną rozprawę.

Zanim podjął taką decyzję, sąd przesłuchał posła PSL Henryka Smolarza, który był w przeszłości wiceprezesem ARR. Świadek pytany był m.in. o reakcje w Agencji, na prowokację dziennikarską wobec dyrektorów oddziałów terenowych ARR, m.in. ówczesnego dyrektora oddziału ARR w Białymstoku Andrzeja S.

Dziennikarze programu TVN "Teraz my" pokazali jesienią 2008 roku, że w bydgoskim i białostockim oddziale ARR można załatwić pracę, powołując się w rozmowie telefonicznej na znajomości w resorcie rolnictwa.

Smolarz, pytany, dlaczego dyrektorzy tak zareagowali na prowokację mówił, że być może zabrakło im doświadczenia na takim stanowisku lub brak było świadomości, że "coś takiego jest wykluczone". - A może było to przeczucie, że jest to coś prawidłowego - mówił świadek.

Postępowanie w tej sprawie zaczęło się od zawiadomienia złożonego do CBA przez byłego już dyrektora podlaskiego oddziału ARR, Andrzeja S. Zawiadomił on Biuro, że był naciskany w sprawie zatrudniania osób, które - jego zdaniem - nie miały stosownych kompetencji.

Po tej prowokacji Andrzej S. stracił pracę i w oddzielnym śledztwie został oskarżony o przekroczenie uprawnień przy konkursach dotyczących zatrudnienia dwóch osób. Prawomocnie zakończyło się ono niedawno warunkowym umorzeniem postępowania wobec niego.

Andrzej S. także był przesłuchiwany we wtorek. Powtórzył swoje wcześniejsze oświadczenie, że przy konkursach na stanowiska w oddziale, działał zgodnie z prawem i "poleceniami prezesów ARR". Mówił, że mimo wyroku, nie czuje się winny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • polowy 2012-05-29 15:39:12
    Kochana Temido, Wyrocznio Sprawiedliwości,
    ciekawiej było w Elewarze, spółce podległej ARR, myślę, że ten wątek nie przyniósłby umorzenia sprawy!!!!!!, oczywiście, gdy ARR kierowali Władysław Ł. i Bogdan T.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.164.198.240
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!