Nie ma okrywy śnieżnej, więc oziminy są narażone na wymarzanie. Narażeni na straty są także sadownicy.
Na uszkodzenia najbardziej narażone są pąki kwiatowe, kwiaty i zawiązki owoców czereśni, moreli oraz brzoskwiń, informuje tvp.info.
Sadownicy liczą jeszcze straty z ubiegłego roku, a tutaj pojawia się nowe zagrożenie dla upraw. Najbardziej narażone są drzewa mało odporne na mróz i wcześnie rozpoczynające kwitnienie - czytamy na portalu.
Rolnicy są bardzo zaniepokojeni bo w wyniku anomalii pogodowych nie będą mieli jak spłacić kredytów, które zaciągnęli wcześniej. Sytuacja nie napawa optymizmem.

















Oj tak ciekawe jak tam moja pszenica ozima się trzyma