"KSC realizuje strategię dywersyfikacji działalności i budowy koncernu rolno - spożywczego. Poszerzenie działalności spółki o segment ziemniaczany pozwoli wzmocnić fundamenty dalszego rozwoju Grupy" - powiedział cytowany w komunikacie wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik, który podpisał umowę sprzedaży udziałów "Trzemeszna".

Wyjaśniono, że dzięki sprzedaży pakietu 90,4 proc., tj. 542 tys. 400 udziałów "Trzemeszna" do Skarbu Państwa trafiło ponad 52,5 mln zł. Nabywca zobowiązał się do realizacji inwestycji na poziomie nie niższym niż 5 mln zł w terminie trzech lat od dnia zawarcia umowy.

Zgodnie z informacją MSP, Przedsiębiorstwo Przemysłu Ziemniaczanego "Trzemeszno" jest jednym z największych na polskim rynku producentów wysokiej jakości skrobi i białka ziemniaczanego. Natomiast KSC to największy producent cukru w Polsce, z blisko 40-proc. udziałem w rynku krajowym. Spółka działa w czterech segmentach rynku rolno-spożywczego: cukrowniczym, zbożowo - młynarskim, cukierniczym i przetwórstwa owocowo - warzywnego.

8 sierpnia 2014 r. rząd zgodził się na sprzedaż należących do SP udziałów w "Trzemesznie".

Pod koniec lipca wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk informował, że KSC zostanie sprywatyzowana zgodnie z obowiązującymi przepisami, czyli prawo do nabycia akcji będą mieli pracownicy i plantatorzy tej spółki. Jak mówił, od października 2013 r. prowadzone są rozmowy w sprawie koncepcji prywatyzacji z reprezentantami uprawnionymi do nabycia akcji.

Według wiceministra dotychczas ustalono, że akcje będzie można nabyć na raty, których płatność rozłożono na siedem lat. Pierwsza wpłata musi wynosić 20 proc. wartości całej transakcji. Przewidziano także możliwość korzystania z pożyczek na zakup akcji z utworzonego przez KSC kapitału rezerwowego. Prawo głosu będzie możliwe dopiero z momentem przeniesienia akcji, ale zachowane zostanie prawo do dywidendy. Na nabywanych akcjach ma być ustanowiony zastaw rejestrowy na rzecz Skarbu Państwa. Cena za akcję ma być ustalona na podstawie wyceny spółki przez doradcę prywatyzacyjnego - wyliczał Kowalczyk.

Nie ma natomiast zgody na propozycję jednokrotnego przeprowadzenia procesu prywatyzacji, ograniczenia możliwości nabycia akcji do 0,1-02, proc., czy sfinansowania pierwszej raty za akcje ze środków własnych plantatora.

Krytyczni wobec propozycji MSP są przedstawiciele organizacji plantatorów oraz pracowników KSC, uwagi do prywatyzacje mieli także opozycyjni posłowie. Zdaniem plantatorów MSP proponuje warunki nie do przyjęcia dla rolników. Wskazywano także na nietrafne inwestycje poczynione przez spółkę, np. utworzenie spółki w Mołdawii, zakup zakładu przetwórczego we Włocławku czy planowane inwestycje w rozwój fabryki cukierków.