- Pomysł konsolidacji pozwoli nam na osiągnięcie kilku celów jednocześnie. Po pierwsze umożliwi on zwiększenie wartości spółki dla akcjonariuszy. Dzięki temu, że uzyskamy synergię, uzyskamy tzw. przewartościowanie (...) skonsolidowanej grupy chemicznej - powiedział dzisiaj w Sejmie Tamborski, odpowiadając na pytania posłów w sprawie konsolidacji Tarnowa z Puławami.

Dodał, że na skutek konsolidacji grupa ma szansę stać się jednym z największych operatorów branży chemicznej na rynku europejskim. Jeżeli chodzi o rynek nawozowy, ma szansę stać się nr 2 na europejskim rynku.

- Grupa ta ma szansę na wejście do indeksu WIG20 na warszawskiej Giełdzie, co w zdecydowany sposób powinno zwiększyć zainteresowanie inwestorów giełdowych i bezpośrednio przełożyć się na wycenę tej spółki. I to, co również ważne (...) w kontekście potencjalnego ryzyka przejęcia tej spółki przez niepożądanych inwestorów, to jest kwestia tego, że im wyższa wartość spółki, tym trudniej ją przejąć - powiedział Tamborski.

Jego zdaniem projekt konsolidacji to kwestia "przynajmniej pół roku jeżeli chodzi o kwestie formalne, a przynajmniej roku - jeżeli nie dłużej - jeżeli chodzi o kwestie biznesowe".

Dodał, że przyjęty przez rząd "Program prywatyzacji na lata 2012-2013" przewiduje pełną prywatyzację spółek sektora chemicznego. - Jest to swego rodzaju mapa drogowa dotycząca tego, w jaki sposób my się mamy zachowywać, jak postępować - uważa wiceminister. - Być może po jego zakończeniu w sposób kontrolowany będziemy się starali znaleźć potencjalnego kupca - powiedział.

13 lipca ZA Tarnów wezwały do sprzedaży 6 mln 116 tys. 800 akcji Puław po 110 zł za sztukę. W wezwaniu podano, że w przypadku jego dojścia do skutku Tarnów planuje zaoferować akcjonariuszom Puław akcje nowej emisji, w wyniku czego będzie mógł zwiększyć udział w akcjonariacie Puław do 100 proc. głosów na WZ.

Resort skarbu podkreślał wówczas, że planowane połączenie ZA Tarnów z ZA Puławy dobrze ocenili akcjonariusze obu spółek.

Azoty Tarnów to największa w Polsce firma chemiczna, notowana na GPW, w której Skarb Państwa ma nieco ponad 32 proc. udziałów. Kontrolowana przez państwo Grupa PZU (w tym OFE PZU) ma ponad 10,30 proc. akcji. Reszta należy do innych funduszy emerytalnych i rozproszonego akcjonariatu.

Dom Maklerski BZ WBK 19 lipca poinformował, że rosyjska spółka Acron kupiła w wezwaniu 7 mln 715 tys. 131 akcji Zakładów Azotowych Tarnów.

Zakłady Azotowe Puławy to spółka giełdowa, w której Skarb Państwa ma 50,67 proc. akcji, a akcjonariat rozproszony to niecałe 30 proc. Produkuje głównie nawozy sztuczne, ale również tworzywa sztuczne. Jest jedynym w Polsce, a trzecim na świecie producentem melaminy.

Podobał się artykuł? Podziel się!