Szacunkowe straty zostały opracowane na podstawie wniosków składanych przez rolników oraz prac komisji powołanych przez wojewodę dolnośląskiego. Łącznie na terenie województwa powołano 77 komisji, które oszacują szkody w uprawach.

- Powinny one zakończyć pracę w ciągu dwóch, trzech tygodni - powiedział rzecznik prasowy Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego Jarosław Perduta.

Według pierwszych szacunkowych danych w regionie wymarzło 82 tys. hektarów zboża, co stanowi 24 proc. upraw ozimin, oraz 24 tys. hektarów rzepaku, czyli 33 proc. powierzchni upraw tej rośliny.

Jak powiedział dyrektor biura Dolnośląskiej Izby Rolniczej Tadeusz Jakubowski największe straty rolnicy odnotowali w okolicach Wrocławia i w powiecie Oleśnickim. - Najbardziej ucierpiały tereny, na których było mało śniegu, ponieważ pokrywa śnieżna chroni uprawy przed mrozem - powiedział.

Rolnicy, których uprawy ucierpiały w wyniku mrozów, będą mogli strać się o różne formy pomocy od państwa. O pomoc będą mogły ubiegać się gospodarstwa, w których straty wyniosły średnio powyżej 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej lub powyżej 1050 zł - np. w drzewkach owocowych u sadowników. Pomoc będzie pomniejszona o połowę, jeśli rolnik nie ubezpieczył upraw.

Będzie można również uzyskać pomoc na ponowne obsianie upraw ozimych w wysokości 100 zł na hektar. Warunek ubezpieczenia upraw i 30 proc. strat nie będzie miał tu zastosowania. Innymi formami pomocy mają być m.in. dopłaty do oprocentowania kredytów na wznowienie produkcji, umarzanie, odraczanie lub rozkładania na raty składek do KRUS, odraczanie i rozkładanie na raty czynszów za dzierżawę gruntów od Agencji Nieruchomości Rolnych. Wójtowie będą mogli też stosować ulgi w podatku rolnym za 2012 r.