PRZEGLĄD PRASY: Wypadki w rolnictwie zdarzały się od dawna i pewnie będą się dalej zdarzać. Jednak w ostatnim czasie ich liczba trochę spadła. Dzięki unijnym dopłatom wielu rolników wymieniło stare maszyny na nowe, bardziej bezpieczne i to wpłynęło na nieznaczną poprawę sytuacji.
Najczęstszym powodem wypadków w rolnictwie jest niewłaściwe użytkowanie maszyn rolniczych, w tym brak osłon na częściach pracujących i na wałach przekaźnikowych.

W większości wypadkom w rolnictwie ulegają kobiety i dzieci. W 2006 r. zanotowano 54 wypadki w gminie Hrubieszów. O 5 mniej w gminie Zamość. Aż 41 wypadków miało miejsce w gminie Nielisz. Po 39 wypadków w gminie Potok Górny (powiat biłgorajski) oraz Tomaszów Lubelski. Najmniej wypadków zanotowano w roku ubiegłym w gminach Tarnawatka, Tereszpol oraz Józefów i Zwierzyniec.

Wypadkom w rolnictwie trudno zapobiegać. Stara się to robić KRUS. […] Możemy tylko ostrzegać. Nasze działania są skierowane głównie na dzieci. Staramy docierać do szkół, organizujemy konkursy, zabawy, pogadanki. Liczymy również na pomoc samorządów. Bez ścisłej współpracy z nimi nie zdziałamy zbyt wiele - mówił Grzegorz Wysocki kierownik Wydziały Prewencji, Rehabilitacji i Orzecznictwa Lekarskiego Oddziału Regionalnego KRUS w Biłgoraju.

Źródło: Kronika Tygodnia

Podobał się artykuł? Podziel się!