Takie słowa padły z ust Jarosława Kaczyńskiego w Rawie Mazowieckiej na zamku Książąt Mazowieckich, gdzie kandydat na prezydenta spotkał się nie tylko z rolnikami, ale także mieszkańcami miast.
Kaczyński podkreślił również fakt dyskryminacji Polski w UE.
Polski rolnik dostaje mniej dopłat na hektar niż rolnik niemiecki. Nie możemy się na to zgodzić - postulował.

Jako receptę na poprawę obecnego stanu polskiej wsi Jarosław Kaczyński wymienił wspieranie oświaty. To jest kluczem, który pozwoli na zlanie tych dwóch obszarów: wsi i miast – Polski - mówił.

Jeśli zostanę prezydentem, będę bronił polskiej wsi, polskiego rolnictwa – oświadczył Kaczyński.

Podobał się artykuł? Podziel się!