PRZEGLĄD PRASY: Cztery największe organizacje zaproponowały nieco zmodyfikowany podział limitów połowu dorszy.  Jednostki powyżej 27 metrów długości otrzymałyby przydział nieco mniejszy niż przed rokiem – pisze Romuald Kościelniak.

Za takim rozwiązaniem opowiada się Związek Rybaków Polskich, Krajowa Izba Producentów Ryb, Zrzeszenie Rybaków Morskich - Organizacja Producencka oraz PPiUR Szkuner.

Kazimierz Plocke wie jednak, że oczekiwania rybaków co do wielkości kwot połowowych są znacznie większe. Chciałby, aby jak najszybciej pieniądze trafiły do rybaków. - Spotkanie z rybakami odbywało się w napiętej atmosferze - ocenił wczoraj Kazimierz Plocke. - Na szczęście, udało się zawrzeć pewien kompromis między organizacjami rybackimi.

Rybacy, którzy od września nie wypływali w morze, niecierpliwie czekają na rekompensaty. Wśród armatorów są tacy, którzy już nie mają załóg. Wielu z dawnych pracowników wyjechało za granicę w poszukiwaniu zarobku.

Źródło: Dziennik Bałtycki

Podobał się artykuł? Podziel się!