"W czasie wizyt w zakładach na zachodzie widzieliśmy segregatory z napisem "Rosja", czyli miejsca, które zajmowała kiedyś Polska, zostały wypełnione przez Niemców, Duńczyków, Holendrów" - powiedział PAP prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej "POLSUS" Jan Biegniewski, komentując zapowiedź porozumienia w sprawie zniesienia rosyjskiego embarga na polskie mięso.

"Teraz przed polskimi przedsiębiorcami będzie dość uciążliwa praca odzyskania rynków lub znalezienia innych" - dodał.

Ministrowie rolnictwa Polski i Rosji Marek Sawicki i Aleksiej Gordiejew porozumieli się w środę w Moskwie w tej sprawie. W przyszłym tygodniu w Kaliningradzie dojdzie do spotkania ekspertów weterynaryjnych obu państw, na którym zostanie podpisane stosowne memorandum, po czym od razu nastąpi uchylenie embarga.

Producenci nie spodziewają się szybkich zmian, ale - jak zaznaczył Biegniewski - już można zacząć pracę nad odzyskaniem rynku.

"Nie sądzę jednak, aby odblokowanie eksportu pozwoliło na zmniejszenie tzw. świńskiej górki, ponieważ umowy z innymi krajami UE są już pozawierane. Oni korzystają z dopłat do eksportu i będąc na tym rynku, będą trudni do wyeliminowania. Zniesienie embarga raptownie nie otworzy rynku. Potrzeba będzie kilku miesięcy pracy" - dodał.

Biegniewski ma jednak nadzieję, że po Nowym Roku z Polski wyjadą transporty produktów, ale "tak bezpośrednio nie przełoży się to na likwidację świńskiej górki w Polsce i w Europie".

Źródło: PAP