Od samego początku wpływałem na ministra skarbu państwa, żeby po raz pierwszy od początku prywatyzacji dać szanse rolnikom nabycia udziałów w spółkach skarbu państwa na zasadach preferencyjnych - mówi Sawicki.


Skarb Państwa zakończył przyjmowanie zapisów na zakup akcji w ostatniej z czterech wystawionych na sprzedaż Stacji Hodowli i Unasiennia Zwierząt. Z końcem stycznia ubiegł termin zapisów na akcje Małopolskiego Centrum Biotechniki w Krasnem.

Na razie nie wiadomo, jak przebiegły zapisy na udziały. Są obecnie zliczane i zostaną przekazane do ministra skarbu państwa - mówią w Krasnem.

Gdyby zastosować przyjętą przez skarb państwa metodę to większość akcji będzie w rękach pracowników - mówi szef resortu rolnictwa - i nie jest to sytuacja dobra dla samych SHiUZ, bo gdy będą one w rękach pracowników, to za chwilę mogą okazać się nie przydatne rolnikom.

Po akcje czterech spółek, tych z Bydgoszczy, Łowicza, Tulc oraz wspomnianego Krasnego zgłosili się przede wszystkim pracownicy. Zapisy na zakup akcji w trzech pierwszych zostały zamknięte jeszcze w ubiegłym roku. Spółki inseminacyjne wcześniej ogłaszały listy uprawnionych rolników do nabycia akcji. Znaleźli się na nich ci, którzy współpracowali ze spółkami i kupowały nasienie do inseminacji.

Z procesu prywatyzacyjnego nie były zadowolone organizacje branżowe rolników. Do zakupu akcji mogły one przystąpić w tak zwanym drugim kroku prywatyzacyjnym. Jednak pula udziałów w spółkach została wyczerpana w pierwszym kroku prywatyzacyjnym.

Jeden rolnik i pracownik mógł zapisać się na zakup co najmniej 1 udziału, jednak nie więcej niż na 1 proc. udziałów w spółce.

Na początku zdenerwowały mnie pewne stowarzyszenia i organizacje występujące w imieniu rolników, które zniechęcały producentów do nabywania akcji, licząc na to, że w drugim kroku prywatyzacyjnym same kupią akcje Stacji Hodowli i Unasienniania Zwierząt - mówi Sawicki.

Takie ich zachowanie sprawiło, że dziś mamy sytuację taką, że 95 proc, pracowników Stacji zgłosiło się po akcje SHiUZ i zaledwie kilka procent rolników, którzy byli uprawnieni - powiedział minister rolnictwa.

Będę rozmawiał z ministrem skarbu, żebyśmy dokonali oceny, w jakim stopniu, i w jakich proporcjach przydzielić akcje pracownikom i rolnikom, bo ja zdecydowanie preferowałbym przewagę rolników - mówi Sawicki.

To nie jest kwestia unieważnienia procesu prywatyzacji, a chodzi o wariantowość zamknięcia projektu prywatyzacyjnego - powiedział minister - zarówno na rzecz pracowników, jak i większego uprzywilejowania w nabyciu akcji dla rolników.

Nie chce Pan jednoznacznie powiedzieć ministrowi skarbu państwa - unieważnijcie proces prywatyzacyjny SHiUZ?

Nie chcę unieważnienia, będę rozmawiał z ministrem skarbu - podsumował Sawicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!