Jesień w pełni. Trwają wykopki ziemniaków, zbierane są buraki cukrowe i warzywa. Wykonywane są siewy zbóż i zbiór kukurydzy. Każdy spieszy się przed pierwszymi przymrozkami, przed zimą, aby jak najszybciej zebrać płody rolne. Ale… jest bardzo sucho.

Pogoda w tym roku nie jest przychylna dla rolnictwa. Zmienna jest wręcz jak kobieta. Najpierw susza, później deszcze, a teraz znowu sucho. Nie skończyłem jeszcze zbioru ziemniaków, bo nie nadążamy przebierać grud na kombajnie. Poza tym tak się pyli, że nie ma wręcz czym oddychać. Nie wysiałem też ozimin, bo czekam na chociaż małe opady deszczu. Gleba nie ma wilgoci, od prawie dwóch miesięcy w moim regionie nie padało – mówi farmer.pl Mirosław Turkiewicz z powiatu parczewskiego w województwie lubelskim.

Ogrodnicy również narzekają. Muszą nawadniać kapustę i paprykę, bo inaczej całkowicie by zeschła. Brak wody dotkliwy jest nie tylko na Lubelszczyźnie, ale i w całej Polsce wszyscy czekają na deszcz.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!