PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nie potwierdzono informacji o zakażeniu masła z Wrześni bakterią E.coli

Nie potwierdzono informacji o zakażeniu masła z Wrześni bakterią E.coli Fot. Shutterstock

Autor: PAP

Dodano: 09-03-2018 15:25

Tagi:

Badania próbek i weryfikacja dokumentacji nie potwierdziły, by w spółdzielni mleczarskiej we Wrześni (Wielkopolskie) doszło do zakażenia masła bakterią E.coli – powiedział w czwartek PAP powiatowy lekarz weterynarii. Trwa śledztwo w tej sprawie.



Mleczarnia zaprzecza, by doszło do dystrybucji produktu "nieodpowiadającego obowiązującym standardom i wymogom mikrobiologicznym".

Według "Wiadomości Wrzesińskich", które w ub. tygodniu nagłośniły sprawę, o rzekomym skażeniu masła bakterią poinformowała prezesa Spółdzielni Mleczarskiej Września specjalistka ds. jakości. Bakterie E.coli miały się znajdować w trzech blokach masła wyprodukowanych pod koniec stycznia. Z relacji gazety wynika, że w mleczarni podjęto jednak decyzję o przerobieniu 10 ton masła i wypuszczeniu go na rynek. Pracownica, która ujawniła całą sprawę, została zwolniona.

Kontrolę w Spółdzielni Mleczarskiej Września już w ub. tygodniu zapowiedział powiatowy inspektorat weterynarii. W czwartek powiatowy lekarz weterynarii Romuald Juściński powiedział PAP, że przebadane próbki masła pochodzącego z zakwestionowanych partii oraz analiza dokumentacji w mleczarni nie potwierdziły, by doszło do opisywanego przez prasę zakażenia.

- Pobraliśmy próby masła wycofanego ze sklepów, wynik jest ujemny, nie stwierdziliśmy bakterii coli. Badania były prowadzone przez Zakład Higieny Weterynaryjnej w Poznaniu. W jednym przypadku wyszedł wynik dopuszczalny, w pozostałych - jest zadowalający - powiedział Romuald Juściński.

- Wcześniej dostaliśmy wyniki badań jednej kostki masła, gdzie było przekroczenie bakterii coli, ale nie było to przekroczenie rażące. Nie można też odpowiedzialnością za nie obciążyć mleczarni, bo nie wiadomo, kiedy doszło do namnożenia bakterii - dodał. Jak wyjaśnił, odpowiedzialność może spoczywać na dystrybutorze, lub punkcie sprzedaży.

Powiatowy lekarz weterynarii podał też, że w ramach prowadzonej kontroli zweryfikowana została dokumentacja dotycząca produkcji partii zakwestionowanego masła. Nie stwierdzono, by doszło do nieprawidłowości. Wszystkie dane zostały przekazane do prokuratury prowadzącej postępowanie.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową we Wrześni dotyczy możliwości sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez wyprodukowanie i wprowadzenie do obrotu środków spożywczych, które nie odpowiadają obowiązującym warunkom jakości. Za takie przestępstwo grozi nawet osiem lat więzienia.

Prezes Spółdzielni Mleczarskiej Września Dariusz Goliński od ubiegłego tygodnia podkreślał, że informacje o skażeniu masła są nieprawdziwe. Mleczarnia rozważa kroki prawne przeciwko byłej pracownicy. - Nasze masło jest dobrej jakości. To są pomówienia osoby, która u nas pracowała i została zwolniona. Utrata wizerunku jest duża, więc na pewno podejmiemy odpowiednie kroki - mówił PAP Goliński. Zapytany o to, dlaczego specjalistka ds. jakości została zwolniona powiedział, że zostało zlikwidowane jej stanowisko.

Według Golińskiego, gdyby podawane przez prasę informacje były prawdziwe, to taka ilość skierowanego do sprzedaży na początku lutego masła skażonego bakterią E.coli, "z uwagi na objawy, jakie wywołuje ta bakteria, musiałaby zostać zauważona przez konsumentów jak i jednostki państwowej kontroli sanitarnej".

"Nie jest prawdą, jakoby Spółdzielnia Mleczarska Września wypuściła na rynek około 10 ton masła nieodpowiadającego obowiązującym standardom i wymogom mikrobiologicznym w tym, aby masło wyprodukowane w dniach 27, 28 i 29 stycznia 2018 r. zostało zakażone bakterią E.coli" - podkreślił w oświadczeniu przesłanym PAP.

Bakteria E.coli wywołuje zatrucia pokarmowe, którego objawami są m.in. wymioty, biegunka, bóle brzucha i głowy. - Występowania tego rodzaju objawów ani w skali masowej, ani w skali indywidualnej nie zostały przez stosowne służby nigdzie odnotowane - stwierdzono w oświadczeniu.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • taka prawda 2018-03-09 16:42:29
    śmiechu warte tylko Czesi kontrolują
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.203.225.78
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!