Podczas rozmowy w "Salonie Politycznym Trójki" poseł Tomczykiewicz podkreślał, że projekt ustawy o nasiennictwie jest bardzo dobry z punktu widzenia relacji z Unią Europejską, ponieważ szereg zapisów w tej ustawie poprawia relacje ze Wspólnotą.

- Najbardziej krytykowany jest zapis dot. rejestracji GMO, ale jednocześnie w tej samej ustawie jest zakaz obrotem GMO. Uważam, że ten krzyk jest nieuzasadniony. Warto porozmawiać o GMO na poważnie, bo większość ekspertów uważa, że bez GMO nie ma przyszłości dla polskiego rolnictwa. Ponadto jesteśmy w okresie prezydencji i warto być w zgodzie z prawem UE - dodał poseł.

Poseł zapytany o kary jakie płaciłaby Polska za ewentualne niewprowadzenie przepisów dot. nasiennictwie, nie był w stanie udzielić odpowiedzi. Poseł uważa, że prezydent nie ma racji nazywając ustawę bublem prawnym. Jednak Bronisław Komorowski zawetował ustawę uznając jej zapisy za niezgodne z prawem UE i większość argumentów przewodniczącego PO nie znalazło pokrycia w decyzji.