Zwierzęta trafiły do dwóch gospodarstw, w których będą miały zapewnione odpowiednie warunki.Już w połowie stycznia służby weterynaryjne interweniowały w sprawie stada. Wtedy o sytuacji zawiadomiono władze gminy, policję i prokuraturę.

Ale nie zareagowano od razu, gdyż podobno trudno było znaleźć miejsce, gdzie można byłoby przetransportować tak dużą liczbę zwierząt.

Aktualnie policja prowadzi dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzętami przez właściciela gospodarstwa. Gospodarz został zatrzymany przez policję, jednak w związku z innym przestępstwem.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub do roku pozbawienia wolności. Trochę za mało? Nie sądzicie?

Źródło: PAP/ farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!