Protest odbył się na rondzie od strony Białegostoku, gdzie łączą się trasy z Białegostoku i Łomży do Augustowa. Brało w nim udział ponad sto osób. Mieli ze sobą transparenty z napisami m.in.: "Zabraliście nam ziemię", "Rzeczoznawca do wymiany", "Żądamy sprawiedliwej wyceny naszej ziemi", "Wybory wkrótce. Rozliczymy". Przy rondzie rolnicy postawili ciągniki rolnicze z flagami narodowymi.

Jak powiedział PAP rzecznik augustowskiej policji Paweł Jakubiak, policja informowała uczestników manifestacji, że nie mają pozwolenia na blokadę dróg, a jedynie na protest, więc powinni zejść z pasów. Rolnicy jednak przez trzy godziny blokowali obie drogi. Policja ma wyciągnąć konsekwencje wobec osób uczestniczących w blokadzie.

Mieszkańcy gmin Augustów i Raczki uważają, że wyceny ich nieruchomości zostały zaniżone przez rzeczoznawcę. Grunty niektórych osób rzeczoznawca wycenił poniżej 40 tys. zł za hektar, a inne grunty tej samej klasy były wycenione nawet po 140 tys. zł.

Wójt gminy Raczki Roman Fiedorowicz powiedział PAP, że to są najniższe wyceny w woj. podlaskim, nieoddające rzeczywistej wartości ziemi. Przy innych inwestycjach związanych z budową dróg rolnicy dostawali od 100 do 150 tys. zł za hektar.

- Jesteśmy za tą drogą, pogodziliśmy się z tym, ale wyceny naszej ziemi to porażka. One mają być takie, byśmy za te pieniądze mogli odbudować nasze gospodarstwa. Za te pieniądze obecnie nie możemy kupić innej ziemi - powiedziała PAP Jolanta Harasim, przewodnicząca Komitetu Protestacyjnego Gmin Augustów i Raczki.

W związku z budową obwodnicy wydano 466 decyzji odszkodowawczych, ale od 128 mieszkańcy się odwołali do ministra infrastruktury i rozwoju. Resort dotychczas rozpatrzył cztery odwołania. W przypadku dwu spraw utrzymał w mocy rozstrzygnięcia wojewody podlaskiego, a wobec dwu uchylił decyzje i przekazał do ponownego rozpatrzenia.

Jak poinformowała PAP w ubiegłym tygodniu rzeczniczka wojewody podlaskiego Joanna Gaweł, wojewoda zwracał się do ministerstwa z prośbą o przyśpieszenie rozpatrywania odwołań.

Radni sejmiku województwa podlaskiego przyjęli w poniedziałek stanowisko, w którym apelują o poszanowanie praw mieszkańców przy budowie obwodnicy Augustowa. "Odbyte do tej pory spotkania z ministrem infrastruktury i rozwoju, mimo złożonych obietnic, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Prosimy o poparcie w sprawie i pomoc rolnikom w celu uzyskania zagwarantowanego konstytucją słusznego odszkodowania za wywłaszczenie" - brzmi część stanowiska radnych sejmiku województwa podlaskiego.