- Zapraszamy na magiczny spacer, dzięki któremu przeniesiemy się w dawne czasy, często znane tylko z opowieści. Spacer w wieczornym Ogrodzie poprowadzi dr Agnieszka Dąbrowska, a następnie zaprosi na gawędę w blasku ogniska - zapowiada rzeczniczka UMCS Aneta Adamska.

Spotkanie w Ogrodzie będzie dotyczyło ludowych nazw różnych roślin stosowanych na Lubelszczyźnie w XIX wieku i współcześnie. Nazwy te niosą ze sobą rozmaite znaczenia i skojarzenia. Wiele z nich np. "płucnik" czy "glistnik" wskazuje na choroby, przy których leczeniu tychże roślin używano. Niektóre nazwy jak np. "dziurawka", "ognicha", "zajęcze uszy", to prawdopodobnie skojarzenia z kształtem i kolorem kwiatów czy liści lub zapachem wydzielanym przez daną roślinę. Są też nazwy związane z opowieściami ludowymi np. "czarcikęs łąkowy" to określenie kłącza nawiązujące do historii o roślinie ugryzionej przez diabła.

Wieczorny spacer w Ogrodzie Botanicznym UMCS pod hasłem "Co kryją gwarowe nazwy roślin?" rozpocznie się w sobotę w Noc Muzeów o godz. 18.

Ogród Botaniczny UMCS, założony w 1965 r., obejmuje ponad 21 ha. Położony jest w dolinie rzeki Czechówki, na zboczu przeciętym trzema lessowymi wąwozami. Można tu zobaczyć ok. 6,7 tys. gatunków różnych roślin. Zbiory roślinne wykorzystywane są do celów dydaktycznych i edukacyjnych oraz naukowo-badawczych realizowanych przez pracowników i studentów uczelni lubelskich. 

Podobał się artykuł? Podziel się!