Zmiany opracowuje od roku Międzyresortowy Zespół ds. Zwiększenia Przejrzystości Rynku Artykułów Rolno-Spożywczych i Poprawy Funkcjonowania Łańcucha Żywnościowego, powołany z inicjatywy Marka Sawickiego.

- Nie chcemy ingerować w gospodarkę rynkową – cytuje „Gazeta Prawna” ministra Kazimierza Plocke. Problem w tym, że przygotowywane zmiany zmierzają do wprowadzenia zakazów: opłat półkowych, marketingowych czy wyższych rabatów. Podobne zmiany wprowadzono rok temu w Czechach, na Węgrzech i na Słowacji. Spowodowały wzrost cen średnio o 5 proc, bo hipermarkety podniosły marże.  Zaczęły też sprowadzać towary zza granicy, gdyż zagranicznych dostawców krajowe regulacje nie obowiązywały. W efekcie Czesi i Słowacy wycofują się z tych regulacji, a na Węgrzech zajął się nimi trybunał konstytucyjny.

Czy uda się naprawić nasz handel, czy po raz kolejny skomplikuje się sytuację na rynku żywności? Okaże się już niedługo.

Podobał się artykuł? Podziel się!