5 stycznia br. w Biuletynie Informacji Publicznej przedstawiono dwóch kandydatów na prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych.

Informacja o wyniku naboru na stanowisko prezesa ANR przedstawia dwie osoby: Leszka Świętochowskiego oraz Tadeusza Nalewajka. Pierwszy z nich jest dyrektorem oddziału terenowego ANR w Lublinie, drugi - wiceministrem rolnictwa.

O nominacji na prezesa ANR decyduje premier. Wnioskuje o nią minister rolnictwa.

Minister rolnictwa miał wnioskować o nominację dla Świętochowskiego. Wicepremier widziałby na tym stanowisku Nalewajka.

W kuluarach Sejmu i Ministerstwa Rolnictwa huczy o sporze.
Świętochowski jest przywiązany do Marka Sawickiego. Nalewajk to człowiek Waldemara Pawlaka, co potwierdza jego życiorys. Zresztą taką opinię ma w resorcie rolnictwa.

Tadeusz Nalewajk od marca 2009 r. jest podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zasiada w we władzach krajowych i regionalnych Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej, należy do Polskiego Stronnictwa Ludowego.

- Spór jest sprawą oczywistą - powiedział portalowi farmer.pl pracownik MRiRW chcący zachować anonimowość. - Sprawa jest o tyle interesująca, że Nalewajk jest podsekretarzem stanu, a miałby przegrać o fotel prezesa ANR z dyrektorem ANR - dodaje nasz rozmówca.

Leszek Świętochowski przez kilka miesięcy był posłem III kadencji. W 2001 objął na kilka miesięcy mandat posła III kadencji. Zasiadał także w Sejmie IV kadencji, z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego. W 2005, 2007 i 2011 bez powodzenia kandydował w wyborach parlamentarnych. W 2006 i 2010 był wybierany na radnego powiatu łukowskiego. W 2004 i 2009 bez powodzenia kandydował do Parlamentu Europejskiego.
Od 2008 Świętochowski jest dyrektorem lubelskiego oddziału terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych.

To w jego oddziale CBA zatrzymało urzędnika - Mirosława L. Prokuratura postawiła mu zarzut żądania łapówki za pozytywne rozpatrzenie wniosku o odroczenie raty należności za staw kupiony od Skarbu Państwa przez gospodarstwo rybackie.