Na Mazowszu Kazimierz Mitkowski zastąpił dotychczasowego dyrektora Włodzimierza Paulewicza, na Podlasiu nowym szefem Oddziału został Bogdan Domagała (dotychczas był Tomasz Gan), zaś na Podkarpaciu funkcja ta została powierzona Waldemarowi Pijarowi (wcześniej pełnił ją Edward Smek).

Wszyscy poprzedni szefowie tych oddziałów zostali mianowani przez byłego prezesa Agencji Pawła Janusza Osucha. Według wiceministra Henryka Kowalczyka, który wręczył w imieniu premiera odwołanie Osuchowi, powodem jego dymisji było uleganie naciskom Samoobrony w sprawach kadrowych.

W wypowiedzi dla TVN24 rzecznik Samoobrony Mateusz Piskorski skomentował te zmiany: - oznacza to chęć obsady przez PiS swoich ludzi na kierowniczych stanowiskach. Mamy nadzieję, że zmiany te odbędą się bez straty dla funkcjonowania Agencji, chociaż obawiamy się, że obsada nowymi, nieprzygotowanymi do tej roli ludźmi na stanowiskach wymagających merytorycznego rozeznania może być dla polskich rolników groźna.

Rzecznik ARiMR Radosław Iwański powiedział PAP, że "są to decyzje merytoryczne, a nie polityczne". Podkreślił, że nowo mianowani dyrektorzy są długoletnimi pracownikami Agencji.

Wyjaśnił, że w tych oddziałach Agencji były zapóźnienia w realizacji zadań. Zaś ARiMR jako agencja płatnicza wykonuje zadania merytoryczne związane z finansowaniem rolnictwa m.in. w ramach unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW).

Iwański dodał, że ARiMR nie może być "odskocznią" polityczną dla kogokolwiek. Pracownicy Agencji są urzędnikami państwowymi, gdzie ich przekonania polityczne zgodnie z obowiązującym prawem nie mogą odgrywać żadnej roli.

Źródło: PAP