- Do tej pory rząd mówił, że milionowe straty polskich rolników to nie nasz problem, tylko Unii. Dzisiaj Unia to my. To polski minister rolnictwa musi podjąć działania w imieniu Unii Europejskiej. Rolnicy nie akceptują bierności ministra Sawickiego. Niepokoi też informacja, że przedstawione przez stronę polską dane budzą wątpliwości Rosjan. Jeśli jest to zgodne z prawdą, to fatalnie świadczy o polskim rządzie. Nie możemy przez niedbalstwo rządzących tracić 25 milionów zł - takie dane podał kilka dni temu Sawicki. Miesiąc temu pisałem, że zniesienie zakazu importu warzyw do Rosji powinno być priorytetem polskiej prezydencji. Po cichu liczyłem jednak, że sprawę uda się rozwiązać jeszcze w czerwcu. Nie udało się. Panie Sawicki, czas działać - czytamy na blogu. Podobał się artykuł? Podziel się!