Zdaniem Sawickiego za sukces należy uznać włączenie się polskiej branży rolno-spożywczej w jednolity rynek UE. "Przez pięć lat Polska dostosowała swoje prawodawstwo i zbudowała system wdrażania instrumentów wspólnej polityki rolnej" - powiedział.

Według ministra pięcioletnie doświadczenie we wdrażaniu Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) daje Polsce prawo do dyskusji nad nowymi rozwiązaniami po 2013 r. Dodał, że potrzebne jest uproszczenie tej polityki. Sawicki zaznaczył, że Polska proponuje taki model płatności, by "dopłaty bezpośrednie były związane wyłącznie z powierzchnią gospodarstwa i uwzględniały konieczność produkcji rolniczej w zgodzie ze środowiskiem naturalnym".

Wyjaśnił, że Polska uważa, iż płatności ONW - z tytułu gospodarowania w niekorzystnych warunkach powinny być przeniesione z tzw. II filara (funduszy przeznaczonych na rozwój terenów wiejskich) do I filara - tj. środków przeznaczonych na finansowanie rolnictwa. W opinii szefa resortu rolnictwa, jest to uzasadnione, ponieważ dopłaty bezpośrednie mają finansować część kosztów produkcji rolnej.

Minister podkreślił, że w UE nie może być kilku polityk rolnych - oddzielnie dla każdego z państw, ale jedna wspólna polityka, która dawałby rolnikom równy start na unijnym rynku.

Sawicki wyjaśnił dziennikarzom, że nowe państwa członkowskie mają nierówne szanse na jednolitym rynku, gdyż mają różny poziom wsparcia. "System ten jest niesprawiedliwy. Trzeba poszukiwać takich rozwiązań, by po 2013 roku warunki konkurencji były wyrównane" - podkreślił.

Przypomniał, że ostatni przegląd WPR odbył się w 2008 roku. Nie tylko ocenił on dotychczasowe działania, ale nałożył także nowe zadania w odniesieniu do klimatu, ochrony środowiska, a także produkcji nowych wyzwań w zakresie energii odnawialnej. "Chcemy, by te zadania rzeczywiście były realizowane i żeby potencjał rolnictwa można było w sposób właściwy wykorzystać" - mówił na konferencji Sawicki.

Zaznaczył, że wysokie wymagania jakie są stawiane rolnictwu europejskiemu i koszty ponoszone na spełnienie tych wymagań, nie mogą być przeszkodą w formułowaniu wspólnych celów w ramach Światowej Organizacji Handlu i "globalnych potrzeb w zakresie wyżywienia i wymagań co do żywności".

Źródło: PAP