Oskarżeni usłyszeli zarzuty oszustwa, sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób bądź zarzut wytwarzania lub wprowadzania do obrotu środka spożywczego szkodliwego dla zdrowia bądź życia. Grożą im kary do 10 lat więzienia. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Kaliszu.

Susz jajeczny powstawał w zakładach koło Kalisza (Wielkopolskie). Wytwarzany był z niepełnowartościowych składników, ale sprzedawany jako pełnowartościowy. Trafiał do producentów makaronów i produktów cukierniczych.

Główny oskarżony, 58-letni mieszkaniec Kalisza, usłyszał ok. 70 zarzutów. Miał dopuścić się szeregu oszustw, zarzucono mu też wprowadzenie do obrotu suszu jajecznego wytworzonego z naruszeniem obowiązujących rygorów.

"Od 2008 r. do grudnia 2011 r. na terenie powiatu kaliskiego, prowadząc przedsiębiorstwo, wyprodukował i wprowadził do obrotu środki spożywcze oznaczone jako mieszanka piekarnicza, proszek jajowy i jaja w proszku. Z uwagi na ich zanieczyszczenie bakteriologiczne stanowiły one produkty niebezpieczne i szkodliwe dla zdrowia i życia ludzi" - poinformował we wtorek zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim Janusz Walczak.

Jak podkreślił, produkcja suszu przebiegała poza właściwym nadzorem służb weterynaryjno-sanitarnych i bez utrzymania właściwego reżimu sanitarnego, a wykorzystywane do produkcji składniki były niewłaściwej jakości. Wartość sprzedanych przez przedsiębiorcę produktów została oszacowana na ponad 20 mln. zł.

Mężczyzna został też oskarżony o liczne przywłaszczenia i oszustwa m.in. związane z oferowaniem do sprzedaży mieszkań w centrum Kalisza oraz oszustwa związane z finansowaniem przez firmy leasingowe zakupu przez niego ciągów technologicznych do produkcji jajek w proszku. Zarzuty dotyczą również wyłudzenia dwóch kredytów w łącznej kwocie prawie 10 mln zł.

Aktem oskarżenia objęto ponadto cztery inne osoby. 42-letniemu mężczyźnie zarzucono, że prowadząc własne przedsiębiorstwo w położonej pod Kaliszem miejscowości wyprodukował i wprowadził do obrotu jajka w proszku i jego pochodne, niebezpieczne i szkodliwe ze względu na ich zanieczyszczenie bakteriologiczne. Wartość wyprodukowanych i sprzedanych towarów wyniosła ok. 2 mln zł. Mężczyzna miał też uczestniczyć w części oszustw i wyłudzeń zarzuconych głównemu oskarżonemu.

Pozostali oskarżeni mieli uczestniczyć w oszustwach lub wytwarzać pewne ilości jajek w proszku.

Jak podał prokurator Walczak, w ramach śledztwa uzyskano szereg specjalistycznych opinii, m.in. opracowanych przez biegłych z zakresu mikrobiologii i jakości produktów, badania żywności i żywienia.

W trakcie śledztwa na poczet grożących kar majątkowych i naprawienia szkody zabezpieczono mienie oskarżonych o łącznej wartości ponad 9 mln zł. Główny oskarżony trafił na kilka miesięcy do aresztu.