Wszystkie te pomysły mają pomóc naszym przedsiębiorcom, którzy cierpią na skutek kryzysu ukraińskiego i embarga nałożonego przez Rosjan na polskie warzywa i owoce.

Ostatnio wyselekcjonowaliśmy kolejną grupę państw, w przypadku których widzimy szanse szybkiego zwiększenia naszego eksportu, szczególnie w tych wrażliwych sektorach produktów - takich, które miały największy udział na rynku rosyjskim - mówił na środowej konferencji prasowej Piechociński.

Do tych krajów resort gospodarki zalicza: Azerbejdżan, Indie, Indonezję, Mongolię, Wietnam, Malezję, Turkmenistan oraz państwa bałkańskie: Chorwację, Serbię, Bośnię i Hercegowinę oraz Macedonię.

Jak podkreślił Piechociński, w ramach połączonych działań MG i ministerstwo rolnictwa wybrały też regiony, do których chcą w nowym sezonie wyeksportować znacznie więcej jabłek niż obecnie.

Do tej grupy zaliczono: Kanadę, Stany Zjednoczone, Północną Afrykę, państwa Zatoki Perskiej. W tym momencie Polska nie eksportuje w ogóle jabłek do USA ze względu na brak odpowiednich zezwoleń ze strony amerykańskiej. Włochom udało się je jednak uzyskać, dzięki czemu ich producenci wysyłają za ocean tysiące ton.

Piechociński poinformował, że analizowane są także propozycje kilku krajów "na wschód od Polski", które chciałby przyciągnąć naszych inwestorów z sektora rolno-spożywczego. Jego zdaniem udział we wspólnych przedsięwzięciach na terenie tych krajów mógłby wytworzyć dodatkowy popyt na nasze warzywa, owoce czy przetwory.

Szef resortu gospodarki poinformował, że w zeszłym tygodniu rozmawiał też z prezesem NBP na temat powołania specjalnego banku dla eksporterów. Miałby on pomagać firmom, które działają na niepewnych rynkach międzynarodowych.

"Uzgodniliśmy z panem prezesem Belką, że dajemy sobie miesiąc na dodatkowe studia i analizy. W zależności od przyjętego wariantu albo pójdziemy drogą powołania takiego banku, np. poprzez wniesienie tam istotnego zaangażowania kapitałowego Polskich Inwestycji Rozwojowych, (...) albo też wyodrębnimy i wzmocnimy (komórkę) z Banku Gospodarstwa Krajowego" - oświadczył.

Wicepremier powiedział, że jabłka będą też elementem naszej wystawy na przyszłorocznym EXPO w Mediolanie. "Chcemy tam wykorzystać istotne elementy związane z sukcesem polskiego jabłka i polskiego sadownictwa" - zaznaczył.

Zgodnie z rozstrzygniętym konkursem polski pawilon na EXPO 2015 będzie przedstawiał jabłkowy sad otoczony lustrami oraz konstrukcją, która nawiązuje do ekologicznych skrzynek na jabłka. Autorami projektu są młodzi warszawscy architekci z pracowni 2pm.