19 maja ubiegłego roku Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego w celu ochrony przed powodzią miast Oławy oraz Wrocławia podjął decyzję o wprowadzeniu wód powodziowych na teren wsi Stary Górnik, Stary Otok oraz kompleks Leśny Nadleśnictwa Bystrzyca, czyli na tereny znajdujące się w granicach polderu przeciwpowodziowego Lipki-Oława. – Fala wodna była ogromna. Woda trzymała u nas aż 14 dni. Wszystko zostało zalane. Nie było co zbierać – mówi sołtys Starego Otoku, Czesław Białowąs.

Na skutek decyzji władz szkody w gospodarstwach rolnych doznali mieszkańcy miejscowości znajdujących się na terenie polderu. Jak wynika z danych Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego straty podczas zeszłorocznej powodzi sięgnęły w gminie Oława ok. 13 mln zł. Z kolei w Starym Otoku woda zniszczyła 100 proc. wszystkich plonów znajdujących się w miejscowości w tamtym okresie.

Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne właścicielom gruntów leżących w granicach polderu przeciwpowodziowego, zalanego podczas powodzi,  przysługuje od właściciela wody odszkodowanie.  Podmiotem obowiązanym do wypłaty ustalonego w decyzjach odszkodowania jest Skarb Państwa, reprezentowany w tym wypadku przez prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej.

Rolnicy postanowili więc walczyć o swoje i tak jak wynika z przepisów prawa dążyć do wypłaty przysługujących im odszkodowań. Rolnicy domagają się łącznie kilkuset tysięcy złotych. Obecnie wydano w tej sprawie jedynie 15 decyzji. Reszta rozpatrywanych wniosków wymaga uzupełnienia przez wnioskodawców, zaś wysokość odszkodowania jest ustalana w drodze decyzji administracyjnej, która jest niezaskarżalna. - W części spraw, które prowadzimy zostały wydane takie decyzje. Wydział Gospodarki Wodnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, prowadzi obecnie postępowania administracyjne w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania za szkody wyrządzone przez powódź w maju 2010 r. na gruntach zlokalizowanych w granicach polderu Lipki-Oława – informuje prawnik z kancelarii Król i Partnerzy, która reprezentuje rolników.