Według PiS, zmiany w ARiMR odbyły się z naruszeniem "obowiązujących procedur".

Poseł PiS z komisji rolnictwa, były wiceminister rolnictwa Henryk Kowalczyk napisał w oświadczeniu przesłanym w poniedziałek PAP, że PiS chce, by Sawicki pojawił się na najbliższym posiedzeniu komisji, ponieważ decyzje kadrowe w ARiMR podejmowane przez ministra "są kontrowersyjne" i budzą "poważny niepokój".

W ubiegłym tygodniu doszło do zmiany na stanowisku szefa ARMiR - Leszka Droździela zastąpił Dariusz Wojtasik. Ponadto - jak wynika z informacji PAP - odwołanych zostało 14 z 16 dyrektorów oddziałów terenowych ARiMR. Minister rolnictwa tłumaczył w piątek, że zmiany w Agencji były konieczne, a stan Agencji jest niepokojący. Jak mówił, żadne z zadań, które przewiduje Program Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW), zatwierdzony przez Komisję Europejską we wrześniu ubiegłego roku, nie zostało uruchomione.

Kowalczyk podkreślił w poniedziałkowym oświadczeniu, że jego klub domaga się od ministra "wyjaśnień w sprawie zmian kadrowych i wdrażania strategii rozwoju informatyki w ARiMR".

W związku z tym - podkreślił Kowalczyk - PiS będzie domagało się, by minister rolnictwa na najbliższym posiedzeniu komisji rolnictwa przedstawił informację na temat "stanu realizacji zadań powierzonych Agencji, jej systemu informatycznego i planów zmian kadrowych wraz ze stosownym uzasadnieniem".

Kowalczyk podkreślił, że "pojawiające się w mediach informacje na temat nieprawidłowego funkcjonowania systemu informatycznego są prawdziwe, ale dotyczą one tylko +starej+ części systemu, która właśnie w związku z wdrażaniem nowej strategii jest gruntownie od 13 listopada przebudowywana".

Według Kowalczyka, "zwolnione kierownictwo Agencji dokonało największego postępu w porządkowaniu systemu informatycznego ARiMR".

PiS - zaznaczył Kowalczyk - jest zaniepokojone zmianami kadrowymi w oddziałach regionalnych ARiMR oraz na stanowisku prezesa i wiceprezesów Agencji.

W ocenie Kowalczyka, podczas zwolnień w ARiMR "naruszono obowiązujące procedury", ponieważ "w centrali ARMiR wręczeń wypowiedzeń dokonał Jarosław Litwiniuk - szef gabinetu politycznego ministra rolnictwa w obecności prezesa Dariusza Wojtasika". Tymczasem - zdaniem PiS "akt wypowiedzenia powinien zostać wręczony przez prezesa ARiMR Dariusza Wojtasika".

Według Kowalczyka, w wypowiedzeniach napisano, że "przyczyną zwolnienia było występowanie znacznych opóźnień w realizowaniu wyznaczonych zadań". Poseł uważa, że tego typu zarzuty są bezpodstawne. Jak podkreślił, "na przykład w grudniu 2007 Agencja wypłaciła 650 000 rolnikom płatności obszarowe - co było najwyższym wskaźnikiem w historii wypłat".

Źródło: PAP