Minister rolnictwa Stanisław Kalemba uczestniczył w posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, której przedstawił m.in. informację o planowanych działaniach resortu pod jego kierownictwem. Po posiedzeniu komisji konferencję prasową zorganizowali posłowie PiS z szefem komisji Krzysztofem Jurgielem na czele.

Choć PiS - jak powiedział Jurgiel - uważa wystąpienie Kalemby jako "niezbyt ciekawe otwarcie", to "chce współpracować i przedstawiać swój program z prośbą o jego realizację".

- Spodziewaliśmy się czegoś więcej, minister nie przedstawił programu innego niż ten, który realizował minister (Marek) Sawicki; te zadania się powtarzają, oczekiwaliśmy bardziej dynamicznych propozycji w wielu obszarach - powiedział Jurgiel. W tym kontekście wymienił m.in. Wspólną Politykę Rolną, rozwój obszarów wiejskich, a także kwestię podatków.

PiS liczy na to, że nowy minister rolnictwa uwzględni w swych planach propozycje największej partii opozycyjnej takie jak m.in. wyrównanie dopłat dla polskich rolników.

- Nierówność dopłat jest niezgodna z prawem europejskim - oświadczył eurodeputowany PiS Janusz Wojciechowski. Według niego minister Kalemba zgodził się z tą opinią, ale "jego zgoda to jeszcze za mało, ważne czy premier polskiego rządu wreszcie podniesie ten argument".

Partia chce też poprawy standardu życia na obszarach wiejskich, a minister Kalemba - jak mówił poseł PiS Jan Krzysztof Ardanowski - nie powiedział nic na ten temat. 

- Od tego, czy znajdą się środki na infrastrukturę publiczną na obszarach wiejskich, na drogi lokalne, internet, dostęp do infrastruktury społecznej, edukacji, służby zdrowia, będzie zależała przyszłość obszarów wiejskich - przekonywał.

PiS postuluje też rezygnację z planów dotyczących wprowadzenia podatku dochodowego dla rolników. Poseł Zbigniew Kuźmiuk przypomniał, że rolnicy płacą podatek rolny, którego poborem zajmują się samorządy gminne.